Zbiórka zakończona
Adrian Milewski - zdjęcie główne

Adrian nie wiedział o tętniaku w swoim mózgu – pęknięcie doprowadziło do tragedii!

Cel zbiórki: 3-miesięczny intensywny turnus w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Adrian Milewski, 24 lata
Zgierz, łódzkie
Stan po pęknięciu tętniaka - śpiączka
Rozpoczęcie: 5 marca 2021
Zakończenie: 13 września 2024
93 961 zł(100,37%)
Wsparło 1738 osób

Cel zbiórki: 3-miesięczny intensywny turnus w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Adrian Milewski, 24 lata
Zgierz, łódzkie
Stan po pęknięciu tętniaka - śpiączka
Rozpoczęcie: 5 marca 2021
Zakończenie: 13 września 2024

Aktualizacje

  • Walczymy dalej!

    Adrian bardzo chcę wrócić do zdrowia i bardzo chętnie współpracuje z rehabilitantami. Jest w stanie wypowiadać pojedyncze  słowa, są to jednak bardzo ważne słowa. Mówi – "Kocham Cię mamo", "Cześć, mamo". Adrian wszystko doskonale rozumie, słyszy, co się do niego mówi, reaguje. Zdarza mu się płakać, bo wie jak sprawny i aktywny był przed tym, co się stało. Nadal nie może się z tym pogodzić, ale walczy niesamowicie dzielnie.

    Adrian Milewski

    Dzięki Waszemu wsparciu Adrian ma szansę robić te postępy. To jednak nie koniec jego walki. To początek bitwy o zdrowie. Dlatego bardzo prosimy o dalsze wsparcie.

    Mama

Opis zbiórki

Miał tyle planów i marzeń. Już jako dziecko kochał sport oraz sztuki walki. Swoją przyszłość wiązał z ukochanym hobby. Wybierając gimnazjum, zdecydował się na klasę sportowo-mundurową, natomiast marzeniem Adriana były studia wojskowe. Dzisiaj nic już nie jest takie samo. Pęknięty tętniak wywrócił całe życie Adriana do góry nogami....

Adrian Milewski

To był lipiec 2020 roku… Któregoś wieczoru Adrian poszedł ćwiczyć, a po chwili bardzo źle się poczuł. Przestał czuć nogi, ciało i nagle pojawił się ogromny i przeszywający ból głowy. Natychmiast trafił do szpitala. Gdy dowiedziałam się o jego stanie, moje serce rozpadło się na kawałki. U Adriana – zdrowego i młodego chłopaka – pękł tętniak, o którym nikt nigdy nie wiedział. Rozlał się na połowę mózgu, niemal zabierając życie.

Lekarze nie dawali mu żadnych szans. Syn przez 6 miesięcy był w śpiączce. Każdego dnia wierzyłam, że się wybudzi… Aż nareszcie nadszedł ten dzień! Radość była ogromna, a dzięki pomocy lekarzy i rehabilitantów mogę porozumieć się z moim synem. Ustaliliśmy, że TAK – to dwa mrugnięcia, natomiast NIE – to jedno. Nasze codzienne rozmowy dają mi niesamowitą radość i nadzieję, że będzie tylko lepiej. Aktualnie Adrian porusza się na wózku i każdego dnia walczy o swoje zdrowie. 

Adrian Milewski

Syn robi ogromne postępy, jednak bez rehabilitacji nie da sobie rady. 6 lat temu stracił ojca, dlatego całą nadzieję pokłada we mnie. Nie chcę, żeby kiedykolwiek się na mnie zawiódł, jednak kwota rehabilitacji przekracza moje finansowe możliwości, a to jego szansa na powrót do zdrowia i samodzielności. Twoja pomoc jest dla nas na wagę złota.

Mama - Justyna

––––––––––––––––––––

Materiały o Adrianie:

TVN Uwaga!:

Adrian Milewski (otwiera nową kartę)

Fakt.pl:

Adrian Milewski (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj