Zbiórka zakończona
Adrian Pinchuk - zdjęcie główne

Adrian wymaga specjalistycznego leczenia! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adrian Pinchuk, 4 latka
Poddębice, łódzkie
Torbiel w lewej półkuli mózgu, padaczka, wrodzone zespoły nadnerczowo-płciowe związane z niedoborem enzymów, niedoczynność tarczycy, opóźniony rozwój psychoruchowy, wcześniactwo, oczopląs
Rozpoczęcie: 23 kwietnia 2025
Zakończenie: 19 czerwca 2025
51 181 zł(120,27%)
Wsparło 327 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0234484 Adrian

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adrian Pinchuk, 4 latka
Poddębice, łódzkie
Torbiel w lewej półkuli mózgu, padaczka, wrodzone zespoły nadnerczowo-płciowe związane z niedoborem enzymów, niedoczynność tarczycy, opóźniony rozwój psychoruchowy, wcześniactwo, oczopląs
Rozpoczęcie: 23 kwietnia 2025
Zakończenie: 19 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy, jesteście NIESAMOWICI!

Nasz synek zostanie objęty specjalistycznym leczeniem i rehabilitacją. To dzięki Waszej nieocenionej pomocy Adrianek ma szansę na rozwój i lepszą przyszłość.

Dziękujemy! 💚

Rodzice

Opis zbiórki

Nasz synek przyszedł na świat w 34. tygodniu ciąży, obciążony poważną wadą wrodzoną – torbielą zlokalizowaną głęboko w strukturach mózgu. Pierwsze tygodnie jego życia to była dramatyczna walka o przetrwanie. Nie był w stanie przyjmować pokarmu, nawet przez sondę – jedynym ratunkiem były kroplówki i wlewki. Żyliśmy w ciągłym strachu i niepewności…

Po miesiącu torbiel zaczęła rosnąć i utrudniać funkcjonowanie naszego synka. Potrzebna była pilna operacja, jego stan był ciężki. Po zabiegu konieczne było zaintubowanie, ale po dwóch dniach Adrian doszedł do siebie, zaczął sam oddychać. 

Adrian Pinchuk

Byłam wtedy bardzo szczęśliwa, że synek się nie poddaje i jest silny. Po 2 ciężkich miesiącach udało się wyjść do domu. Byliśmy pod stałą kontrolą lekarzy, jednak spadło na nas kolejne nieszczęście. W wieku 6 miesięcy Adrian dostał padaczki i na dodatek torbiel znów zaczęła rosnąć. Tym razem zmiana zaczęła dodatkowo modelować pień mózgu i lewą komorę mózgu. Było naprawdę źle! Drżeliśmy w obawie o życie synka…

Miał przeprowadzoną kolejną, trudną operację, która na szczęście się udała. 

Niestety nieustanna walka o jego zdrowie i życie nadal trwa. Synek ma stwierdzony oczopląs, przez pokrwotoczny wylew w główce. Ma też duże problemy endokrynologiczne, bardzo często choruje, musi od nowa uczyć się podstawowych czynności, które już wcześniej nabył. Dodatkowo prawdopodobnie nie pracuje mu przysadka nerwowa, jesteśmy w trakcie badań. Antoś wymaga też diagnostyki pod kątem nerwu wzrokowego. 

Obecnie jesteśmy pod stałą kontrolą neurochirurgów, neurologów, endokrynologów. Modlimy się każdego dnia, by więcej się to nie powtórzyło, żeby torbiel nie urosła. Niestety nie można jej wyciąć całkowicie. To dla nas jak i dla synka tykająca bomba, nigdy nie wiemy kiedy coś się wydarzy.

Chcielibyśmy podziękować również z całego serca za pomoc przy poprzedniej zbiórce. To dzięki Wam Adrian mógł skorzystać ze specjalistycznej pomocy. Niestety, jego droga do zdrowia jeszcze się nie skończyła – przed nami długa, nieustanna walka. Wciąż bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia…

Mamy świadomość, że jedyną nadzieją na poprawę stanu naszego synka jest systematyczna rehabilitacja i specjalistyczne leczenie. Niestety, wiąże się to z ogromnymi wydatkami, których nie jesteśmy już w stanie udźwignąć sami. Tylko dzięki wsparciu ludzi o dobrych sercach nasz maluszek może mieć szansę na rozwój i życie zbliżone do rówieśników. Opieka medyczna oraz terapia dają mu realną szansę na lepszą przyszłość.

Rodzice Adriana

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adrian Pinchuk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj