
„Tato, kiedy wrócisz do domu?” – ukochany tata, mąż i brat uległ poważnemu wypadkowi❗️RATUJ!
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, leczenie, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Yahu sąsiad z salizaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, leczenie, sprzęt medyczny
Opis zbiórki
To był zwykły dzień. 16 lipca 2026 roku Adrian wracał ze swoją córką, Nadią, do domu. Jeszcze kilka minut przed tragedią śmiali się, rozmawiali i snuli plany na najbliższe dni. Nikt nie przypuszczał, że za chwilę ich życie zmieni się w koszmar.
Nagle świat się zatrzymał. Doszło do czołowego zderzenia z samochodem jadącym z naprzeciwka.
Adrian doznał bardzo ciężkich obrażeń. Do dziś przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii i jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej z powodu obrzęku mózgu. Jego stan jest bardzo ciężki, ale stabilny.

Najpoważniejszym urazem jest rozległe uszkodzenie miednicy. Konieczna jest jak najszybsza operacja jej stabilizacji. Dopiero po zabiegu będzie można przeprowadzić dalszą diagnostykę i zaplanować kolejne etapy walki o jego zdrowie.
W samochodzie jechała również córka Adriana. Nadia doznała złamania obojczyka, wstrząśnienia mózgu i licznych potłuczeń. Na szczęście mogła już wrócić do domu, jednak każdego dnia ze łzami. w oczach pyta o tatę i czeka na wiadomości o nim.
Od dnia wypadku życie naszej rodziny to nieustanne wizyty w szpitalu, telefony do lekarzy i pełne strachu oczekiwanie na każdą wiadomość, która może wnieść w naszą codzienność odrobinę nadziei.
Nigdy nie przypuszczałem, że znajdę się w sytuacji, w której będę musiał prosić o pomoc dla mojego walczącego o życie brata. Dziś jednak wszyscy znaleźliśmy się w sytuacji podbramkowej. Lekarze ratują życie ukochanego taty, męża i brata, a my musimy zapewnić mu najlepszą możliwą opiekę.

Kiedy Adrian wygra jedną walkę, rozpocznie się kolejna – długa droga do odzyskania sprawności. Mojego brata czekają długie miesiące rehabilitacji neurologicznej i ortopedycznej, specjalistyczne leczenie i ciągłe kontrole i wizyty lekarskie. Dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć, jak długo potrwa jego powrót do zdrowia.
Każdego dnia czekamy na najmniejszy postęp, każdego dnia kurczowo trzymamy się nadziei. Wiemy jedno – nie możemy dopuścić do sytuacji, w której zabraknie pieniędzy na leczenie wtedy, gdy Adrian będzie miał największą szansę stanąć na nogi.
Dlatego prosimy, podaruj Adrianowi szansę, by po miesiącach leczenia mógł wrócić do domu, znów przytulić swoją córkę i odzyskać sprawność. Będziemy z całego serca wdzięczni za każde wsparcie, drobną wpłatę czy udostępnienie zbiórki. Każdy gest jest na wagę złota.
Dawid, brat Adriana, z rodziną
- Martin500 zł
Za niedługo się widzimy
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Zdrowia 🍀 Wracaj do rodziny
- Dawid200 zł
Wracaj do zdrowia przyjacielu
- Ewa Nitache100 zł
Wracaj szybko do zdrowia.