Adrian Świderski - zdjęcie główne

Pomóżcie❗️Adrian potrzebuje pilnej rehabilitacji i leczenia 🚨

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adrian Świderski, 16 miesięcy
Łuków, lubelskie
Wodogłowie, poszerzone szwy czaszkowe, stan po implantacji zastawki komorowo-otrzewnowej, przykurcz przeciwstawno-przywiedzeniowy-zgięciowy kciuków
Rozpoczęcie: 12 lutego 2024
Zakończenie: 24 marca 2025
3655 zł
Wsparło 70 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adrian Świderski, 16 miesięcy
Łuków, lubelskie
Wodogłowie, poszerzone szwy czaszkowe, stan po implantacji zastawki komorowo-otrzewnowej, przykurcz przeciwstawno-przywiedzeniowy-zgięciowy kciuków
Rozpoczęcie: 12 lutego 2024
Zakończenie: 24 marca 2025

Opis zbiórki

Nasz Adrianek urodził się 23 października 2023 roku. To był najszczęśliwszy dzień w naszym życiu, choć już wtedy wiedzieliśmy, że od swoich pierwszych chwil synek będzie musiał mierzyć się z chorobą…

W 27. tygodniu ciąży dowiedzieliśmy się, że u naszego Adriana wykryto wodogłowie. Pech chciał, że postępowało tak szybko, że lekarze nie mogli przeprowadzić zabiegu w okresie prenatalnym. 

Mimo tej poważnej diagnozy nie poddaliśmy się i podjęliśmy próbę kontynuacji ciąży. W szpitalu, po poszerzeniu diagnostyki dowiedzieliśmy się, że oprócz ciężkiego wodogłowia nasz synek ma wiele innych, niepokojących cech i nieprawidłowości. 

Adrian Świderski

Pod opieką personelu szpitala, pełni obaw i strachu, czekaliśmy na dzień, w którym go poznamy. Adrian po narodzinach otrzymał 9/10 punktów w skali Apgar. Tej samej doby trafił do kliniki Intensywnej Terapii wad wrodzonych noworodków. Tam też usłyszeliśmy, że rokowania dla naszego synka nie są najlepsze i że Adrianek będzie musiał przejść zabieg wstawienia zastawki. Dwa dni później był już po operacji.

Stwierdzono u niego całą masę nieprawidłowości, między innymi – poszerzone szwy czaszkowe, przykurcz przeciwstawno – przywiedzeniowy – zgięciowy kciuków. Od początku był dokarmiany pozajelitowo. Nie miał odruchu ssania… Na szczęście dzięki upartości i sile naszego synka, stopniowo mogliśmy dokarmiać go butelką. Wtedy jednak pojawiły się problemy ze spadkiem saturacji… 

Po jakimś czasie mogliśmy zabrać Adriana do domu. Synek wymaga częstych wizyt w szpitalu w Łodzi. Za kilka miesięcy będzie musiał przejść zabieg, aby jego kciuki pracowały prawidłowo. Niezbędna jest również stała, intensywna rehabilitacja!

Adrian pod opieką hospicjum, dlatego nie możemy go zapisać na rehabilitację w ramach NFZ. Musimy realizować zajęcia prywatnie, co wiąże się z ogromnymi kosztami.  Bardzo potrzebujemy pomocy! Prosimy, otwórzcie swoje wielkie serca dla naszego synka! Z Waszą pomocą będzie miał szansę na lepszą przyszłość!

Rodzice

Wpłaty

Sortuj według
  • Listopadowa mama
    Listopadowa mama
    Udostępnij
    50 zł
  • Jacek Protechnika
    Jacek Protechnika
    Udostępnij
    100 zł
  • Martyna Wysokińska
    Martyna Wysokińska
    Udostępnij
    100 zł
  • Listopadowa mama
    Listopadowa mama
    Udostępnij
    50 zł

    Moje maluchy też z 23.10.23. Trzymamy kciuki!!!

  • Listopadowa mama
    Listopadowa mama
    Udostępnij
    100 zł
  • Listopadowa mama
    Listopadowa mama
    Udostępnij
    50 zł