

Chore serduszko odbiera Adrianie dzieciństwo! Zawalczmy razem o jej lepsze jutro!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Gdy Adriana przyszła na świat, wszystko wydawało się idealne. Ciąża przebiegała książkowo, a nasza córeczka otrzymała 10 na 10 punktów w skali Apgar. Byliśmy najszczęśliwszymi rodzicami – nie mieliśmy pojęcia, że już za kilka tygodni nasze życie wypełni strach...
W trzecim tygodniu życia Adriany lekarze zdiagnozowali u niej wrodzoną wadę serca – liczne ubytki w przegrodzie międzykomorowej i przedsionkowej. Serduszko naszej córeczki okazało się tak słabe, że nasz maluszek nie miał siły, by jeść i nie przybierał na wadze!
Pierwsza operacja na otwartym sercu odbyła się, gdy córka miała zaledwie miesiąc. Niestety, nie udało się zamknąć ubytków – lekarze mogli jedynie założyć banding na tętnicę płucną, by pomóc Adriance oddychać, dopóki nie dorośnie do kolejnej próby ratowania jej serduszka.

Wada serca sprawiła, że nasza córeczka od początku miała ogromne trudności z jedzeniem. Szybko się męczyła, przysypiała przy posiłkach. Przy rozszerzeniu diety zupełnie nie tolerowała pokarmów. Ma już 1 rok i 8 miesięcy, a od ponad półtora roku jest odżywiana przez sondę. Każda próba podania jej posiłku kończy się lękiem, płaczem i odrzuceniem jedzenia…
Adriana pozostaje pod stałą opieką kardiologów, neurologopedy i specjalistów ds. żywienia, jednak poprawy wciąż nie ma... Coraz częściej musimy korzystać z prywatnych konsultacji, by znaleźć sposób na przełamanie jej awersji do jedzenia.
Nie poddajemy się. Zostaliśmy zakwalifikowani na specjalistyczny turnus pokarmowy w Paley European Institute, który daje ogromną nadzieję, że Adrianka nauczy się normalnie jeść. Niestety, turnus jest płatny, a dodatkowo musimy przed nim nawiązać współpracę z terapeutą karmienia z tego samego zespołu – również prywatnie.
Do tej pory jakoś sobie radziliśmy, ale nasze oszczędności się skończyły… Nie możemy jednak się zatrzymać. Nasza córeczka zasługuje na to, by żyć jak inne dzieci – bez strachu, bez bólu, bez kabli i rurek. Chcemy, by mogła bawić się z rówieśnikami i cieszyć się dzieciństwem. Dlatego prosimy o Wasze wsparcie.
Rodzice Adrianki
- Szymon10 zł
- Jakub1 zł
- Darunek na leczenie10 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł