Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Agnieszka Chabińska - zdjęcie główne

46 lat i rozsiany rak! Walczymy o Agnieszkę, bo to jeszcze nie czas na śmierć!

Cel zbiórki: Dwuletnia terapia nierefundowanym lekiem i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Chabińska
Wrocław, dolnośląskie
Rak surowiczy jajników IV o wysokim stopniu złośliwości rozsiany do otrzewnej i wątroby
Rozpoczęcie: 15 maja 2023
Zakończenie: 26 września 2024
Spoczywaj w pokoju
33 350 zł(13,87%)
Wsparło 281 osób

Cel zbiórki: Dwuletnia terapia nierefundowanym lekiem i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Chabińska
Wrocław, dolnośląskie
Rak surowiczy jajników IV o wysokim stopniu złośliwości rozsiany do otrzewnej i wątroby
Rozpoczęcie: 15 maja 2023
Zakończenie: 26 września 2024

Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy postanowili mnie wesprzeć. 💚

Niestety, choroba nie odpuszcza – moja walka trwa dalej.

Pomoc potrzebna jest bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej...

Proszę Was o wpłaty na kolejny etap zbiórki, by pomóc mi zapłacić cenę za leczenie, od którego zależy moje życie.

Aga

Opis zbiórki

Zbieram na życie bez raka. Mam raka złośliwego jajników z przerzutami do otrzewnej i wątroby. Jestem już po operacji, oraz 6 cyklach chemii, jednak choroba nie wycofała się całkowicie.
Obecnie rozpoczęłam terapię bardzo drogim lekiem, który ma wspomóc dalsze leczenie.

Aby terapia przyniosła efekty w przedłużeniu mojego życia, potrzebuję wspomagającego leczenia alternatywnego, które w krajach zachodnich jest refundowane, jednak w Polsce nadal jest to ogromny koszt spadający na pacjentów oraz ich rodziny.

Są to takie zabiegi jak m.in. onkotermia, ozonoterapia, ale też rehabilitacja po ciężkiej 8-godzinnej operacji, którą przebyłam. Dodatkowymi kosztami są również drogie leki suplementujące i wspierające cały ten proces.

Taka kuracja to moja nadzieja, że dam radę. Mam 45 lat i jeszcze tyle planów, marzeń, ale też przeszkód.

Potrzebna mi pomoc, tych, których nie obciąży to finansowo, bo Wasze wsparcie i każda darowana kwota to nadzieja na kolejny rok mojego życia.
Nie dam rady sama, więc liczę, że wasze serca to rozumieją i wesprą mnie w tej walce.
Wierzę, że wróci do Was dobro, które teraz możecie mi ofiarować.

Wybierz zakładkę
Sortuj według