Agata Stecyk - zdjęcie główne

Zamiast uśmiechu sale operacyjne, zamiast beztroskich dni, strach... Pomóż Agatce!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agata Stecyk, 2 latka
Gniezno
Stopy końsko-szpotawe, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, wrodzone wady rozwojowe, pęcherz neurogenny
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2026
Zakończenie: 22 października 2026
28 220 zł(53,05%)
Brakuje 24 972 zł
WesprzyjWsparło 416 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0895086
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0895086 Agata

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Agacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agata Stecyk, 2 latka
Gniezno
Stopy końsko-szpotawe, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, wrodzone wady rozwojowe, pęcherz neurogenny
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2026
Zakończenie: 22 października 2026

Opis zbiórki

Agatka przyszła na świat 26 grudnia, w dniu który miał być spokojnym początkiem nowego życia, jednak nikt nie spodziewał się tego, co miało nadejść później...

Podczas ciąży nic nie zapowiadało tragedii, badania prenatalne, liczne USG, konsultacje w dwóch krajach nie wykazały niczego niepokojącego. Prawda uderzyła w jednej chwili, tuż po porodzie, gdy okazało się, że nasza córeczka urodziła się ze stopami końsko-szpotawymi, a lekarze natychmiast rozpoczęli leczenie, które już w pierwszych tygodniach jej życia oznaczało gipsy, ból oraz bezradność.

Zanim Agatka skończyła miesiąc, jej maleńkie nóżki były już unieruchamiane kolejnymi opatrunkami, a potem przeszła bolesne podcięcie ścięgien Achillesa. Gdy wydawało się, że to najtrudniejsze za nami, pojawił się kolejny dramat, wada wrodzona układu pokarmowego oraz przetoka, która wymagała pilnych operacji i wyłonienia stomii. Zamiast niemowlęcych uśmiechów były sale operacyjne, zamiast beztroskich dni, strach o to, czy nasze dziecko w ogóle będzie mogło normalnie funkcjonować.

Agata Stecyk

Dopiero później usłyszeliśmy diagnozę, która wywróciła wszystko do góry nogami, zespół regresji kaudalnej, agenezja kości krzyżowej, poważnie uszkodzony kręgosłup oraz neurogenny pęcherz. Agatka ma dziś dwa lata, waży zaledwie dziesięć kilogramów, mierzy siedemdziesiąt centymetrów i zamiast stawiać pierwsze kroki, uczy się świata na kolanach, raczkując tam, gdzie inne dzieci biegają. Każda infekcja oraz wzrost temperatury oznacza ryzyko hospitalizacji, a problemy z nerkami oraz układem moczowym wymagają stałej kontroli specjalistów.

Leczenie ortopedyczne w Niemczech nie przyniosło efektów, dlatego szukając ratunku, zaczęliśmy jeździć do Wiednia, gdzie Agatka przeszła kolejne gipsowania oraz następną operację. Dziś nosi specjalistyczne szyny nawet kilkanaście godzin na dobę, a jej jedyną realną szansą na samodzielne stanie oraz chodzenie jest intensywna, długotrwała fizjoterapia.

Zbieramy środki na dalsze leczenie, rehabilitację oraz specjalistyczną opiekę, bo tylko dzięki niej Agatka ma szansę kiedyś stanąć na własnych nogach, spojrzeć światu w oczy z poziomu dziecka, a nie choroby.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według