Pilne!
Agnieszka Buchert - zdjęcie główne

Pomóż wyrwać Agnieszkę ze szponów złośliwego NOWOTWORU❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Buchert, 40 lat
Poznan, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do węzłów chłonnych
Rozpoczęcie: 30 października 2024
Zakończenie: 4 maja 2026
3715 zł(34,92%)
Brakuje 6924 zł
WesprzyjWsparły 123 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0694257
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0694257 Agnieszka

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Buchert, 40 lat
Poznan, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do węzłów chłonnych
Rozpoczęcie: 30 października 2024
Zakończenie: 4 maja 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Agnieszka. Jestem szczęśliwą żoną, mamą i córką. Dotychczas samodzielnie radziłam sobie ze wszelkimi wyzwaniami, jednak to z czym przyszło mi mierzyć się teraz, zwaliło mnie z nóg… Nie poradzę sobie sama, a stawką tej walki jest moje życie!

Pewnego letniego wieczora wyczułam w swojej piersi małego guzka. Z myślą, że to pewnie nic groźnego udałam się na kontrolne badanie. Gdy skierowano mnie na dalszą diagnostykę, zaczęłam się bać… Przeszłam tomosyntezę, liczne USG, biopsję gruboigłową guza i węzłów chłonnych. Czas oczekiwania na wyniki był okropny!

Później wszystko potoczyło się błyskawicznie. Otrzymałam telefon ze szpitala, że mam stawić się na rozmowę do pani doktor. Byłam załamana, wiedziałam, że nie jadę tam po dobre wieści… Diagnoza była miażdżąca – złośliwy rak piersi z przerzutami do węzłów chłonnych. W dniu, kiedy zaczyna się ta zbiórka, w moje żyły wpływa pierwsza, czerwona chemia…

Przede mną wieloetapowe leczenienajpierw chemioterapia, która ma na celu zmniejszenie guza. Następnie lekarze planują przeprowadzenie operacji i następującą po niej radioterapii. Wiem też, że będę potrzebowała intensywnej rehabilitacji, by wzmocnić ciało, które już pustoszy rak i jednoczesna walka z nim.

Droga po zdrowie i życie będzie długa i niestety bardzo kosztowna… Choć mój wspaniały mąż wspiera mnie jak może, nasz rodzinny budżet nie udźwignie kosztów leczenia. Pęka mi serce, gdy widzę, jak moje kochane dzieci przeżywają moją chorobę. Powinnam być dla nich wsparciem, a nie zmartwieniem!

Abym mogła spokojnie przejść przez ten najtrudniejszy czas, potrzebuję wsparcia w pokryciu kosztów leczenia – dojazdów do szpitala, zakupie suplementów i kosmetyków dedykowanych dla pacjentów onkologicznych. Po operacji niezbędna będzie rehabilitacja osłabionej ręki. 

Bez Was nie dam sobie rady! Z serca proszę o pomoc, bym wygrała walkę o życie! Dla siebie, męża i dzieci, które są dla mnie wszystkim… Już teraz dziękuję za każdą złotówkę, udostępnienie zbiórki i ciepłe myśli…

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Życzę wszystkiego co najlepsze, wytrwania

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Natalia
    Natalia
    Udostępnij
    50 zł
  • MAŁGORZATA
    MAŁGORZATA
    Udostępnij
    100 zł