
Ukochana żona i mama walczy z RAKIEM❗️Potrzebny lek, by ratować życie Agnieszki!
Cel zbiórki: ratowanie życia: leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem
Cel zbiórki: ratowanie życia: leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem
Opis zbiórki
PILNE! Moja ukochana żona walczy o życie! Prosimy o pomoc, aby powstrzymać raka... Jedyną szansą dla Agnieszki jest nierefundowany lek. Proszę, dajcie jej nadzieję i szansę na walkę z tą okropną chorobą! Już zaczęliśmy terapię, ale nie będziemy mogli jej kontynuować bez Waszej pomocy! 16 tysięcy złotych za miesiąc to kwota nieosiągalna dla nas...
Mam nadzieję, że dzięki Waszemu wsparciu jeszcze przyjdzie ta chwila, że zobaczę uśmiech na twarzy mojej żony, którego mi tak bardzo brakuje... Pokazujecie nam jak wielkie serca macie, za co dziękujemy! Bardzo prosimy o wsparcie...
Nasz koszmar walki o życie ukochanej osoby, pełen strachu, bólu i rozpaczy, trwa już prawie rok... To właśnie w sierpniu 2022 roku Agnieszka zaczęła walkę z bardzo agresywną formą raka piersi. Nic nie zapowiadało tragedii - w naszej rodzinie nikt tak poważnie nie chorował, Agnieszka dbała o siebie i regularnie się badała. We wrześniu 2021 roku była na kontrolnym badaniu USG piersi, wszystko było w porządku. Choroba okazała się jednak wyjątkowo podstępna. Wystarczyło kilka miesięcy, żeby nowotwór rozwinął się i zaatakował. Tuż przed samymi wakacjami Agnieszka wyczuła w piersi guz...
Czas letniego odpoczynku zmienił się w czas rozpaczliwej walki ze śmiertelną chorobą! Wszystko potoczyło się bardzo szybko - badania na cito, narastający lęk, przerażające wiadomości... Niestety najgorszy scenariusz okazał się faktem. Rak wdarł się w życie naszej rodziny, chcąc zabrać ukochaną żonę i mamę. Agnieszka ma dopiero 48 lat, mamy wspaniałą córkę Klaudię, którą bardzo kochamy. Tymczasem zamiast pięknych chwil razem czekała nas tragedia, z którą musieliśmy się razem zmierzyć.

Nowotwór, który zaatakował Agnieszkę, okazał się wyjątkowo agresywny i niebezpieczny. Żona szybko została poddana najmocniejszej chemioterapii... Oddział onkologii, kroplówki z chemią, opadanie z sił po ciężkim leczeniu - wszystko stało się codziennością. Agnieszka przeszła 12 cykli podwójnej "białej" i 4 cykle "czerwonej" chemii. Potem czekała ją operacja - przeszła mastektomię lewej piersi i usunięcie węzłów chłonnych. Była bardzo dzielna. Niestety, wkrótce czekał nas kolejny cios... Badanie histopatologiczne i leczenie pokazały, że nowotwór jest chemiooporny... Udało się zapobiec temu, by przestał się rozprzestrzeniać, ale wciąż nie udało się go pokonać! Trzeba wytoczyć najcięższe działa...
Jedyną nadzieją jest leczenie nierefundowanym onkologicznym lekiem, stosowanym w przypadku najcięższych przypadków raka piersi! Niestety, przypadek Agnieszki jest takim właśnie trudnym przypadkiem. Oprócz choroby nowotworowej musimy mierzyć się z kolejnym dramatem... Lek, dający szansę na ratunek dla Agi, był refundowany do 2021 roku, teraz musimy zapłacić za niego sami... 16 tysięcy złotych - tyle kosztuje miesiąc życia! Za kolejny miesiąc musimy zapłacić JAK NAJSZYBCIEJ...
Agnieszka rozpoczęła leczenie, nie można było czekać ani chwili dłużej. Leczenie nie może zostać przerwane - lek musi być przyjmowany przez minimum rok! Tylko wtedy zadziała... Przerwanie leczenia oznacza poddanie się - wszystko pójdzie na darmo, Aga przegra walkę o życie... Nie mogę na to pozwolić!
Agnieszka przechodzi obecnie radioterapię. Walczy, ma mnie, ma naszą córkę, naszą rodzinę, dla kogo żyć! Sami nie jesteśmy w stanie zapłacić za leczenie, stąd ta zbiórka i nasza rozpaczliwa prośba o pomoc.
Lek to jedyna szansa, by uratować Agnieszkę, by była z nami, by żyła, by rak jej nam nie odebrał! Będziemy wdzięczni za każde wsparcie. Proszę, pomóż nam, nie ma czasu do stracenia...
Rafał, mąż Agnieszki
- Wpłata anonimowa20 zł
- Karola100 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Nikola10 zł
Trzymam kciuki
- ❤️❤️❤️50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł