Agnieszka Kitowska - zdjęcie główne

Agnieszka Kitowska, 43 lata

Agnieszka Kitowska, 43 lata
Piotrków Trybunalski, łódzkie
Rak piersi prawej, stan po amputacji piersi, SLNB, hormonoterapii, przerzuty do kośćca, stan po wertebroplastyce kręgu Th12 i SRT , przerzut do masywu bocznego prawego kości krzyżowej
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0948406
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0948406 Agnieszka

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Virginia
    Virginiazaczyna wspierać co miesiąc
Agnieszka Kitowska, 43 lata
Piotrków Trybunalski, łódzkie
Rak piersi prawej, stan po amputacji piersi, SLNB, hormonoterapii, przerzuty do kośćca, stan po wertebroplastyce kręgu Th12 i SRT , przerzut do masywu bocznego prawego kości krzyżowej

Agnieszka – ukochana żona, mama, stomatolog – walczy z RAKIEM! Pomóż jej!

Mam na imię Agnieszka. Do 2019 roku wiodłam szczęśliwe życie u boku męża  i córki. A potem przyszła brutalna diagnoza: rak piersi. Moje całe dotychczasowe życie legło w gruzach. Przeszłam mastektomię i pięcioletnią hormonoterapię. Wydawało się, że najgorsze mam za sobą, jednak w czerwcu 2025 roku choroba wróciła. Tym razem z przerzutami do kości.

Złamanie kręgu Th12 i kolejne ognisko w kości krzyżowej odebrały mi sprawność i zmusiły do rezygnacji z pracy. Przeszłam wertebroplastykę i dwie radioterapie stereotaktyczne. Jestem w trakcie leczenia paliatywnego, ale  okazało się ono niewystarczające. Zdecydowałam się więc na kosztowną, nierefundowaną diagnostykę, która daje nadzieję na dobranie skuteczniejszej terapii.

Marzę o tym, by zobaczyć, jak moja córka dorasta, jak wchodzi w dorosłość i staje się samodzielna. Każdy dzień z moją rodziną jest dla mnie bezcenny. Bardzo tęsknię też za górami, które są moim ukochanym miejscem na ziemi. Przez chorobę nie mogę już wędrować jak dawniej... Wierzę jednak, że jeśli uda się zatrzymać postęp choroby i zmniejszyć ból, to będę mogła jeszcze raz stanąć na szlaku.

Piszę to wszystko z pełną świadomością, ponieważ z zawodu jestem lekarzem dentystą. Doskonale wiem, co oznaczają kolejne wyniki badań. Mam świadomość, że moje możliwości leczenia są ograniczone, a powrót do pracy jest mało realny. Dziś jednak nie to jest dla mnie najważniejsze. Najważniejsze jest życie – jak najdłuższe, jak najlepsze, przeżyte razem z moimi najbliższymi. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde przekazane 1,5% podatku pomogą mi w walce.

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Maciek P
    Maciek P
    Udostępnij
    100 zł

    Trzymaj się Waleczna Duszo, bo modlę się za Ciebie.

  • Jacek F.
    Jacek F.
    Udostępnij
    100 zł
  • Kamila i Darek
    Kamila i Darek
    Udostępnij
    100 zł

    Walcz i nie poddawaj się.

  • Roksi Roksi
    Roksi Roksi
    Udostępnij
    50 zł

    Życzę z całego serca aby pokonała Pani chorobę. Dużo zdrówka życzę.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    🍀 walcz dziewczyno.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł