Pilne!
Agnieszka Kochańska - zdjęcie główne

Ta diagnoza to WYROK❗️Glejak III stopnia chce zabrać mi życie. Błagam, ratuj!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Kochańska, 44 lata
Kraśnik
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak, stan po usunięcia guza prawego płata skroniowego,
Rozpoczęcie: 3 września 2026
Zakończenie: 3 grudnia 2026
8948 zł
WesprzyjWsparło 126 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1013788
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1013788 Agnieszka

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Kochańska, 44 lata
Kraśnik
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak, stan po usunięcia guza prawego płata skroniowego,
Rozpoczęcie: 3 września 2026
Zakończenie: 3 grudnia 2026

Opis zbiórki

Kiedy usłyszałam słowa lekarza, pomyślałam o jednym: to WYROK. Nagle całe moje dotychczasowe życie stanęło pod znakiem zapytania. Świat runął, a ja zastanawiałam się, ile czasu mi zostało. 

Pierwsze bóle głowy pojawiły się ponad 10 lat temu, w 2012 roku. Wyniki badań jednak nie wskazywały na nic groźnego. Pozostawałam pod kontrolą specjalistów przez kolejne lata. Nie martwiłam się, bo wszystko było w porządku. 

Nagle jednak czas się zatrzymał. Bóle głowy się nasiliły, a wyniki kontrolnego rezonansu odebrały wszelką nadzieję. Czułam, jak ziemia osuwa mi się spod stóp, kiedy lekarz mówił, że wykryto u mnie nowotwór złośliwy mózgu. 

W październiku 2025 roku przeszłam operację usunięcia guza mózgu. Wyniki badania histopatologicznego ponownie rozerwały moje serce na strzępy. To glejak III stopnia. Guz, który rośnie w zastraszającym tempie, a po wycięciu często nawraca. 

Przeszłam już 10 wycieńczających serii chemioterapii. Bez skutku. Wyniki ostatniego rezonansu magnetycznego przyniosły fatalne wieści – wykryto duży obrzęk mózgu oraz wznowę! Teraz czekam na wizytę specjalisty i decyzję o dalszym leczeniu.

 

Agnieszka Kochańska

Wiem już jednak, że czeka mnie kolejna operacja usunięcia guza, który odrósł, oraz zmiana chemioterapii. Boję się tego, co będzie potem. Czy uda się wyciąć zmianę w całości? Czy pojawi się kolejna wznowa? Czy chemia zadziała? 

Na te pytania nikt nie jest w stanie udzielić mi odpowiedzi. Kolejny raz muszę wziąć na swoje barki ciężar śmiertelnej choroby i stawić jej czoła. Mam dla kogo żyć – jestem mamą wspaniałej, dorosłej już córki, która każdego dnia dodaje mi siły. To dla niej muszę walczyć i to dla niej muszę wygrać.

Na co dzień pracuję w szpitalu jako sekretarka medyczna. Niestety, choć uwielbiam to, co robię, mój stan zdrowia sprawia, że praca staje się dla mnie coraz większym wyzwaniem. Nie chcę jednak z niej zrezygnować. Zatrudnienie daje mi poczucie normalności i odrobinę odciąga myśli od trudnej rzeczywistości.

Proszenie o pomoc jest dla mnie niezwykle trudne. Wiem jednak, że sama nie udźwignę finansowego ciężaru tej walki. Dalsze, skomplikowane leczenie, zabiegi operacyjne, konsultacje u najlepszych specjalistów oaz rehabilitacja neurologiczna niesie ze sobą ogrom kosztów, którym nie jestem w stanie sprostać. 

Dlatego dziś staję przed Wami i z oczami pełnymi łez proszę o pomoc. Toczę walkę na śmierć i życie. Bez Waszego wsparcia jestem skazana na porażkę. Chciałabym móc dalej żyć, pracować i uczestniczyć w codzienności mojej córki. Będę z całego serca wdzięczna za każdą wpłatę, dobre słowo i udostępnienie zbiórki. Każdy gest to dla mnie dowód na to, że nie jestem w tej walce sama!

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według