Agnieszka Krugiołka - zdjęcie główne

Nowotwór nie odpuszcza❗️Ratuj Agnieszkę, jej synek potrzebuje mamy!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Agnieszka Krugiołka, 37 lat
Janikowo, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy prawej ślinianki przyusznej z penetracją do jamy czaszki
Rozpoczęcie: 28 września 2022
Zakończenie: 13 grudnia 2022
221 907 zł(110,37%)
Wsparło 1105 osób

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Agnieszka Krugiołka, 37 lat
Janikowo, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy prawej ślinianki przyusznej z penetracją do jamy czaszki
Rozpoczęcie: 28 września 2022
Zakończenie: 13 grudnia 2022

Mam na imię Agnieszka i od 2021 roku walczę z nowotworem złośliwym. Dzięki Wam - ludziom wielkiego serca - udało się uzbierać pieniądze na operację oraz dalsze leczenie.

Spieszę Was poinformować, co się u mnie wydarzyło:

Ostatni rok:

W listopadzie 2021 (gdy byłam w ósmym miesiącu ciąży) zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy ślinianki. Guz rósł na tyle szybko, że ciąża została pilnie rozwiązana, bym mogła przejść operację jego usunięcia. Na szczęście urodziłam zdrowego synka Arka!

Na początku 2022 roku przeszłam naświetlania i chemioterapię uzupełniającą leczenie, niestety nowotwór dał przerzut do mózgu. Kolejna operacja w lipcu, kolejne naświetlania i kolejna chemioterapia, ale tym razem połączona z immunoterapią, która niestety w moim przypadku jest nierefundowana.

Agnieszka Krugiołka

Moje życie zostało wycenione na kwotę, której nie byłam w stanie sama zdobyć… Dzięki Darczyńcom udało się szybko uzbierać pieniądze na leczenie – Dziękujemy Wam wszystkim, z całego serca! 

Pomoc spłynęła również od lekarzy, którzy zaangażowali się, by zdobyć pieniądze na moje leczenie. Zgłoszono mnie do programu RDTL (Ratunkowy Dostęp do Technologii Lekowych), jest to metoda finansowania leków w sytuacjach, w których wykorzystane zostało dostępne standardowe leczenie. I udało się! Oczywiście reszta pieniędzy zostanie wykorzystana, gdyby RDTL przestał pokrywać koszt leczenia (może się to wydarzyć przy zakupie każdej kolejnej dawki leku), leczenie musiałoby zostać zmienione lub wymagałabym kolejnej operacji czy rehabilitacji. Pokrywamy z tych funduszy również koszt innych leków, opatrunków, badań czy konsultacji lekarskich – jesteśmy wdzięczni za Waszą pomoc, to ona dała nam wewnętrzny spokój, że pieniądze nie są przeszkodą w moim powrocie do zdrowia!

 

Obecnie:

Jestem w trakcie intensywnego leczenia farmakologicznego, aby móc przyjmować leki założono mi port naczyniowy. Pierwsze wyniki badań przyniosły pozytywne wiadomości! Ostatni rezonans wykazał „regresję zmian naciekowych”, co oznacza, że guz w mojej głowie się zmniejsza! 

Agnieszka Krugiołka

Przede mną jeszcze długa droga, a każdy dzień jest walką. Guz uciska na nerwy, powodując bardzo bolesny paraliż połowy twarzy, wytrzeszcz i stan zapalny ślepego oka, zawroty głowy i problem z utrzymaniem równowagi. Długoterminowe przyjmowanie sterydów wpływa negatywnie na siłę moich mięśni, borykam się również ze znaczą utratą słuchu w prawym uchu oraz odczynami popromiennymi skóry, na dodatek samo leczenie jest bardzo obciążające (cotygodniowe wlewy chemii). 

Nie poddajemy się! Muszę wygrać tę nierówną walkę, aby zobaczyć jak mój synek dorasta! Będziemy wdzięczni za każde udzielone wsparcie finansowe, dobre słowo czy modlitwę o powrót do zdrowia! 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    17 639,11 zł
  • TWARDOWSKI ZENON
    TWARDOWSKI ZENON
    Udostępnij
    20 zł

    PANI AGNIESZKO ZDDRÓWKA!!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Wysyłam mnóstwo pozytywnej energii i życzę dużo sił do walki! <3

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    3000 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • M💕
    M💕
    Udostępnij
    50 zł

    Suma zebrana. Dorzucam na Mikołajki 😘