Pilne!
Agnieszka Małecka - Kasprzak - zdjęcie główne

Rak nie zaczeka!

Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia

Organizator zbiórki:
Agnieszka Małecka - Kasprzak, 47 lat
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi - rak piersi prawej z przerzutami do kości i wątroby IV stadium
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2025
Zakończenie: 2 maja 2026
30 131 zł(30,69%)
Brakuje 68 060 zł
WesprzyjWsparło 100 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0160051
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0160051 Agnieszka
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia

Organizator zbiórki:
Agnieszka Małecka - Kasprzak, 47 lat
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi - rak piersi prawej z przerzutami do kości i wątroby IV stadium
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2025
Zakończenie: 2 maja 2026

Aktualizacje

  • Aktualizacja❗️

    Drodzy,

    Mija "magiczne" 5 lat od czasu diagnozy rozsianego raka piersi. W moim przypadku niestety nie oznacza to, że ryzyko nawrotu choroby zmalało. 

    W przerzutach odległych, a takie miałam w momencie diagnozy, nie istnieje w medycynie pojęcie wyzdrowienia.

    Dla mnie te 5 lat jednak i tak jest "magiczne", bo utrzymałam remisję, bo żyję mimo bardzo złych rokowań.

    To znak, że moje wysiłki nie idą na marne. Powtarzam to co roku, ale koszty tych wysiłków są bardzo wysokie. Cały czas leczę się na NFZ (immunoterapia anty HER2, hormonoterapia, zastrzyki chroniące mnie przed dalszym rozwojem raka w kościach), ale też cały czas korzystam z płatnej terapii opracowanej dla mnie w Niemczech. 

    Ostatni rok to również rok postępujących negatywnych skutków leczenia: kolejna operacja ręki (zespolenie naczyń limfatycznych z żylnymi), gdyż ze względu na usunięcie węzłów chłonnych utrzymuje mi się obrzęk limfatyczny i tracę czucie w dłoni. Doszła również polineuropatia kończyn dolnych (uszkodzenie wielu nerwów obwodowych), przez co mam problemy z chodzeniem i utrzymaniem równowagi. Bez rehabilitacji neurologicznej czeka mnie wózek inwalidzki.

    Wszystko generuje koszty. Z ZUSu otrzymałam decyzję o całkowitej niezdolności do pracy, tym samym obecnie jestem na rencie.

    Nie poddaję się i się nie poddam. Czasem mam dość, ale po chwili biorę się w garść i idę dalej po życie. 

    Z Wami czuję się bezpieczniej na tej drodze.

    Dziękuję za dotychczasowe wsparcie i z góry dziękuję za Wasze 1,5% w tym roku.

    Agnieszka 

  • Aktualizacja!

    Witam serdecznie i dziękuję za każdą dotychczasową formę pomocy.

    Rok 2024 to był dla mnie kolejny rok szczęścia, którego miarą jest utrzymanie remisji. To był też kolejny rok zabiegów chirurgicznych. Ich powodem były skutki uboczne leczenia. Przeszłam, między innymi, nierefundowaną operację (koszt 30 000 pln)  z zakresu super mikrochirurgii:  zespolenie limfatyczno – żylne, którego celem było ratowanie sprawności ręki.

    Agnieszka Małecka - Kasprzak

    Kontynuuję leczenie zarówno systemowe (na NFZ), jak i to płatne, celowane w receptory moich komórek nowotworowych, opracowane na podstawie badań molekularnych, jakie wykonałam w niemieckiej klinice. 

    Kosztorys tej terapii (do wglądu fundacji) na rok 2025 to prawie 100 000 pln.  Ma ona za zadanie niszczenie komórek raka, które krążą we krwi, aby nie zaatakowały od nowa. Do tego dochodzą koszty rehabilitacji, konsultacji, leków, suplementów i wlewów wpierających obciążony już mocno organizm. Moje leczenie, z racji 4 stadium choroby, niestety „nie ma końca”. Dlatego i w tym roku zwracam się z prośbą o przekazanie przez Państwa swojego 1,5% podatku.

    Z góry dziękuję. Wierzę, że będę mamą dla moich 3 synów jak najdłużej.

    Rodzina dodaje mi sił i motywuje każdego dnia, a każdy, kto wspiera moje leczenie, dodaje mi wiary i przekonania, że NIE JESTEM W TYM SAMA i dam radę.

    Dziękuję. Agnieszka

Opis zbiórki

Agnieszka – mama trójki dzieci, żona, do niedawna  bardzo aktywna zawodowo kobieta, od prawie roku dzielnie walczy z bardzo ciężkim nowotworem złośliwym piersi. Pomimo regularnych badań profilaktycznych, nowotwór zaatakował wyjątkowo agresywnie i podstępnie. To Her2 dodatni, hormonozależny z przerzutami do węzłów chłonnych i kości. Bardzo agresywny i często nawracający.

Agnieszka przeszła już chemioterapię i szereg zabiegów komplementarnych wspierających proces tego ciężkiego leczenia, m.in. terapię z psychoonkologiem, dietetykiem, szeroką suplementację doustną, wlewy kroplówkowe, ozonoterapię oraz hipertermię ogólnoustrojową.

Kto zna Agnieszkę, wie jak dzielnie i świadomie walczy o swoje zdrowie i życie. Choroba, choć przewraca jej życie do góry nogami, pokazuje nam codziennie jak silną jest kobietą… Jej siła do walki z chorobą wynika głównie z miłości do dzieci i męża. Najmłodszy syn ma dopiero 5 lat…

Jednak przed nią dalsze długie leczenie obejmujące hormonoterapię, zabiegi operacyjne oraz  długotrwałą chemioterapię celowaną podtrzymującą efekty dotychczasowego leczenia. 

Wszystkie podjęte to tej pory działania przynoszą rezultaty, ale ponieważ doszło do rozsiewu choroby niezwykle ważne jest, aby nie dopuścić do wznowy raka czy przerzutów.

Wiąże się to z koniecznością kontynuacji nierefundowanego leczenia komplementarnego, które ma na celu wzmacnianie organizmu, serca i układu immunologicznego.

Agnieszka Małecka - Kasprzak

Aktualnie bardzo ważne jest monitorowanie krążących we krwi komórek nowotworowych. Jest to możliwe dzięki nierefundowanym badaniom wykonywanym w Niemczech. Cykliczne ich wykonywanie pozwala na wykrycie wzrostu ich aktywności i podjęcie działań prewencyjnych chroniących przed powstawaniem wznowy.

Do tej pory Agnieszka z własnych środków finansowała zarówno nierefundowane leczenie, jak i niemieckie badania laboratoryjne. Nie jest jednak w stanie ponosić takich kosztów latami, a tego wymaga dbałość o to, aby rak nie wrócił.  Agnieszko! Jesteśmy z Tobą!

Jeśli nie masz innego celu, a chcesz komuś przekazać swój 1% - będę wdzięczna.

Jednocześnie w imieniu Agnieszki apelujemy! Dziewczyny, kobiety, mamy, babcie, koleżanki, przyjaciółki – badajcie się profilaktycznie!
Umówcie się na USG piersi lub mammografię!
Te pół godziny może dać Wam szansę na ratowanie życia!

Wybierz zakładkę
Sortuj według