Zbiórka zakończona
Agnieszka Pietrowska - zdjęcie główne

Gdy koszmar staje się rzeczywistością... Wesprzyj Agnieszkę w walce z chorobą!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Agnieszka Pietrowska, 33 lata
Orzesze, śląskie
Toczeń rumieniowaty, ostre poprzeczne zapalenia rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 17 września 2024
Zakończenie: 28 kwietnia 2025
6423 zł(6,71%)
Wsparło 78 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0808170 Agnieszka

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Agnieszka Pietrowska, 33 lata
Orzesze, śląskie
Toczeń rumieniowaty, ostre poprzeczne zapalenia rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 17 września 2024
Zakończenie: 28 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, z całego serca dziękuję!

Kiedy zakładałam zbiórkę, nie sądziłam, że tak wiele osób zechce mnie wesprzeć. Dzięki Wam mogę walczyć o swoją sprawność. Dla siebie, ale również dla mojego synka!

Jeszcze raz ogromnie Wam dziękuję!

Agnieszka

Opis zbiórki

Wyobraź sobie, że śnisz koszmar. Boisz się. Serce bije jak szalone, a po Twoich plecach spływa zimny pot. Bardzo chcesz się obudzić, jednak to nie jest możliwe! A teraz wyobraź sobie, że ten koszmar to nie sen. To moje życie…

Zaczęło się od wysokiej gorączki. Myślałam, że to skutek udaru cieplnego. Jednak gdy moje samopoczucie się nie poprawiało, zostawiłam w domu mojego niespełna 3-letniego synka i pojechałam do szpitala. Byłam w kilku. Mimo szeregu wykonanych badań nikt nie potrafił stwierdzić, co mi dolega. Zostałam wypisana bez leków i bez jednoznacznej diagnozy…

W trakcie trwającego jeszcze zwolnienia lekarskiego moje zdrowie znów się pogorszyło. Obudziłam się z obezwładniającym bólem pleców. Umówiłam się na pilną wizytę do lekarza rodzinnego. Do gabinetu weszłam z pomocą innych pacjentów. Ból nasilał się w zatrważającym tempie! Bezpośrednio z przychodni zostałam odwieziona karetką pogotowia do szpitala. Te kroki do przychodni, były moimi ostatnimi… Obecnie poruszam się na wózku inwalidzkim. 

Agnieszka Pietrowska

Po wielu badaniach, konsultacjach, punkcjach postawiono diagnozę: ostre poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego, które spowodowało PARALIŻ OD PASA W DÓŁ!  Szukając przyczyn zapalenia, zdiagnozowano toczeń. Czułam się, jakby ktoś uderzył mnie czymś ciężkim w głowę. Mój synek nie potrafił poradzić sobie w nowej rzeczywistości. Nie rozumiał, dlaczego mama już się nim nie bawi, tylko leży w łóżku. Dlaczego tak często nie ma jej w domu... Wiedziałam, że zrobię wszystko, by wyzdrowieć!

Co miesiąc jeżdżę do szpitala na wlewy z immunoglobulin, by wesprzeć organizm w walce ze stanem zapalnym. Chodzę na rehabilitację i regularnie staram się uczestniczyć w turnusach, podczas których intensywnie ćwiczę, by znów stanąć na nogi. Przyjmuję lekarstwa i staram się z optymizmem patrzeć w przyszłość. Bywa ciężko, ale dla dziecka zrobię wszystko!

Niestety rehabilitacja pochłania wszystkie moje oszczędności, dlatego proszę o wsparcie, bym mogła jak najszybciej wrócić do pełni zdrowia! Bym mogła zacząć znów żyć i być mamą, jak dawniej...

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj