Agnieszka Rembas - zdjęcie główne

Wesprzyj Agnieszkę, by mogła w spokoju kontynuować walkę o życie i zdrowie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Rembas, 43 lata
Katowice, śląskie
Rak mięsakowaty zatok
Rozpoczęcie: 11 grudnia 2024
Zakończenie: 30 grudnia 2025
7759 zł(10,42%)
Wsparło 106 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Rembas, 43 lata
Katowice, śląskie
Rak mięsakowaty zatok
Rozpoczęcie: 11 grudnia 2024
Zakończenie: 30 grudnia 2025

Aktualizacje

  • Przeczytaj! Ważne informacje o leczeniu Agnieszki!

    Kochani,

    chciałam Was wszystkich poinformować, że zakończyłam moje leczenie onkologiczne!

    Przeszłam radioterapię, a po leczeniu szpitalnym byłam bardzo osłabiona. Nie miałam siły na nic – nie byłam w stanie sama jeść, umyć się, chodzić. Całymi dniami tylko leżałam w łóżku i spałam.

    Moja walka o życie się nie kończy, jednak postanowiłam teraz podjąć inną drogę. Rozpoczęłam alternatywne terapie, które nie są refundowane. Korzystam z wlewów witaminowych, specjalistycznej suplementacji i żywienia. To niestety wydatki rzędu kilku tysięcy euro miesięcznie... Dzięki tym terapiom czuję się coraz lepiej – mogę samodzielnie jeść, chodzę na długie spacery i mam coraz więcej energii i sił do życia.

    Walka jednak trwa dalej, dlatego z całego serca proszę Was wszystkich o dalsze wpłaty, udostępnienie i pomoc!

    Agnieszka

Opis zbiórki

Mam na imię Agnieszka. Razem z mężem wiedliśmy spokojne życie. Mieszkaliśmy w Irlandii i niczego nie brakowało nam do szczęścia. Niestety, niedawno przekonałam się, że nie można być szczęśliwym, bez tej jednej, najważniejszej rzeczy – zdrowia…

Przez 1,5 roku dokuczał mi ból zatok. Był nie do zniesienia! Leczyłam się wszystkimi możliwymi sposobami, przeszłam cztery zabiegi czyszczenia zatok. Przechodziłam dodatkowe badania i biopsje, które nie dawały odpowiedzi, co dokładnie mi dolega. Nikt i nic nie było w stanie mi pomóc… Aż weszłam do gabinetu chirurga szczękowego…

Ten ponownie przeprowadził biopsję. Gdy przyszły wyniki, ugięły się pode mną nogi. Okazało się, że w mojej szczęce rozgościł się rak! Było już za późno na leczenie. Miałam pożegnać się z życiem. 

Z pomocą przyszedł mój brat. Znalazł w Polsce klinikę i lekarzy, którzy nie bali się zawalczyć, by mnie uratować. Miałam kilka dni, by się spakować. 5 listopada przeszłam operację usunięcia nowotworu lewej szczęki. Wycięto także węzły chłonne po lewej stronie szyi. Niezwykle skomplikowana operacja i rekonstrukcja twarzy na szczęście się powiodły! Żyję! I to jest najważniejsze…

Jednak nie wszystko w mojej historii ułożyło się pomyślnie… Ubezpieczalnia w kraju, gdzie mieszkałam i pracowałam, nie zgodziła się zwrócić mi kosztów operacji. Muszę za nią zapłacić z własnej kieszeni do 5 lutego 2025 r, Udało mi się pokryć część kwoty, jednak nie mam tyle oszczędności, by samodzielnie zapłacić za całość…

Przede mną radioterapia, a po niej długa i kosztowna rehabilitacja i regularne kontrole. Chciałabym móc do końca i ze spokojem walczyć o zdrowie. Będę wdzięczna, jeśli mi pomożecie. Z serca dziękuję za każdą złotówkę i przesłanie zbiórki dalej…

Agnieszka

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Klaudia
    Klaudia
    Udostępnij
    100 zł

    Powodzenia

  • Matthew ma
    Matthew ma
    Udostępnij
    50 zł

    Trzymaj się i zdrówka

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Bądź Dzielna , walcz dziewczyno