
Moja nastoletnia córka walczy z NOWOTWOREM❗️Błagam, pomóż jej!
Cel zbiórki: Badanie genetyczne nowotworu, leczenie, rehabilitacja, pomoc w trudnej sytuacji
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Badanie genetyczne nowotworu, leczenie, rehabilitacja, pomoc w trudnej sytuacji
Aktualizacje
Kolejna operacja nogi już za miesiąc❗️Proszę o pilną pomoc!
Minął ponad rok, od kiedy moja córeczka otrzymała zatrważającą diagnozę. Przetrwałyśmy najgorszy sztorm, ale problemy się nie kończą.
Agnieszka zakończyła chemioterapię. Udało się uratować jej nogę. Ma wszczepioną endoprotezę. Wycięto jednak duży margines mięśnia. Pojawiają się trudności z chodzeniem, jakby w nodze była jakaś blokada.
Za miesiąc jedziemy do Krakowa sprawdzić, co się dzieje – czy to wina endoprotezy, czy może problem z mięśniami. Prawdopodobnie nie uda się uniknąć kolejnej operacji, która wstępnie zaplanowana jest na 10 czerwca.
Teraz wszystkie siły skupiamy na rehabilitacji. To niezwykle istotne, by Agnieszka mogła odzyskać dawną sprawność. Mięśnie trzeba odbudować. Tak jak i jej organizm po wyniszczającej chemii.
Agnieszka musi pozostawać pod stałą kontrolą specjalistów. Mam jednak nadzieję, że ten potwór już nie wróci, a moja córeczka będzie mogła cieszyć się życiem zwyczajnej nastolatki. Miesiąc temu wróciła do szkoły!
To, że moja córeczka zaczyna wracać do w miarę normalnej rzeczywistości, to dla mnie ogromna ulga. Wciąż jednak martwi mnie operacja nogi i ponowna rekonwalescencja. Mogę mieć tylko nadzieję, że wszystko przebiegnie sprawnie i niedługo Agnieszka wróci do pełni sił.
Korzystam ze wszystkich możliwości, by zapewnić córce godziny tak bardzo potrzebnych ćwiczeń. Prywatna rehabilitacja jest jednak kosztowna. Dlatego proszę o pomoc. Agnieszka ma tylko trzynaście lat i całe życie przed sobą. Wesprzyjcie ją!
Maria, mama Agnieszki
Opis zbiórki
Nadal nie mogę uwierzyć, że to wszystko spotkało moje dziecko! Agnieszka powinna spędzać czas na nauce, kontaktach z rówieśnikami i rozwijaniu swoich pasji. Dlatego nawet w najgorszym scenariuszu nie zakładałam tak trudnej diagnozy! Choć jako mama staram się ją wspierać, jak tylko potrafię, to teraz bardzo potrzebuję Twojej pomocy!
Pierwsze objawy choroby pojawiły się we wrześniu 2024 roku, gdy Agnieszka zaczęła odczuwać ból w kolanie i wystąpiły u niej trudności ze zginaniem nogi. Po dwóch tygodniach doszła do tego również opuchlizna. Bardzo martwiłam się o moją córkę! Wiedziałam, że nie możemy dłużej czekać i zaczęłyśmy szukać pomocy u specjalistów.
Wykonałyśmy badania, które wskazywały na zmiany w tkankach i ubytek kości. Niedługo później Agnieszka trafiła do szpitala. Tam lekarze szukali odpowiedzi na nasze pytania. Wtedy otrzymałyśmy wynik biopsji, który potwierdził tę przerażającą diagnozę – ZŁOŚLIWY NOWOTWÓR KOŚCI UDOWEJ! Nie mogłam w to uwierzyć!
Lekarze podjęli decyzję o konieczności rozpoczęcia chemioterapii. Niestety zaproponowane leczenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, a nawet pojawiły się podejrzenia przerzutów! Dlatego teraz kluczowym etapem w walce o zdrowie córki będzie skomplikowana operacja usunięcia guza.
Wiemy jednak, że na tym się nie skończy! Dlatego tak ważne jest stałe wsparcie wielu specjalistów, a także kontynuowanie leczenia. Również, gdy stan zdrowia Agnieszki na to pozwoli, będzie musiała rozpocząć intensywną rehabilitację, niezbędną do odzyskania pełnej sprawności fizycznej.
Przed moją córką jeszcze długa i trudna droga do zdrowia. Nie zamierzamy się jednak poddawać! Niestety dużą przeszkodą w tej walce są ogromne koszty, a wciąż pojawiają się nowe wydatki. Dlatego bardzo prosimy Was o wsparcie! Każda złotówka przybliża nas do osiągnięcia celu – lepszej przyszłości!
Maria, mama Agnieszki
- Marta Menes20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa25 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Halina20 zł
- Wpłata anonimowaX zł