
Choroba sparaliżowała mnie w zaledwie PARĘ GODZIN❗️ Chcę znów stanąć na własnych nogach... Proszę, pomóż mi odzyskać życie❗️
Cel zbiórki: Terapia komórkami macierzystymi, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Magdawspiera już 2 miesiące
Cel zbiórki: Terapia komórkami macierzystymi, leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Koszt leczenia jest ogromny, a przede mną wciąż 8 podań. Bardzo proszę o pomoc!
Kochani!
Dzięki zebranym środkom udało się już opłacić 2 z 10 planowanych podań komórek macierzystych. Niestety przede mną jeszcze 8 kolejnych podań, a koszt leczenia nadal jest bardzo wysoki.
Pierwsze podanie zaplanowane jest na przełomie lipca i sierpnia. To dla mnie ogromna szansa i kolejny krok w walce o zdrowie.

Z całego serca dziękuję Wam za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie poprzez licytacje prowadzone na grupie na Facebooku. Ogromne podziękowania kieruję również do osób, które wystawiają swoje przedmioty i usługi, przekazując dochód z licytacji na moją zbiórkę. To dzięki Wam dzieje się tyle dobra.
Proszę Was o dalsze wsparcie. Każda wpłata, udział w licytacjach na grupie, wystawienie fantu lub usługi oraz udostępnienie zbiórki przybliżają mnie do celu.
Dziękuję za to, że jesteście ze mną, wierzycie we mnie i pomagacie mi walczyć o lepsze jutro. Razem możemy zdziałać naprawdę wiele!
Agnieszka
Opis zbiórki
Trzy lata temu moje życie zatrzymało się w jednej chwili. Obudziłam się jak każdego dnia… ale już nigdy nie było tak samo. Moje ciało odmówiło posłuszeństwa. Nie mogłam wstać. Nie mogłam usiąść. Nie mogłam zrobić nawet jednego kroku. Straciłam coś, o czym wcześniej nawet nie myślałam — samodzielność.
Zaczęła się walka. Długa, bolesna i pełna niewiadomych. Miesiące spędzone w szpitalach, dziesiątki badań, kolejne próby leczenia… i wciąż brak odpowiedzi, co mi jest? W końcu padła diagnoza: ostre poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego.

Przeszłam ciężkie leczenie: plazmaferezy, immunoglobuliny, sterydy. Każda kolejna terapia była nadzieją… która gasła, gdy efekty okazywały się niewystarczające. Dziś nie chodzę.
Jestem zależna od innych w najprostszych czynnościach — takich, które dla większości ludzi są zupełnie naturalne. Każdy dzień to walka nie tylko z własnym ciałem, ale też z bezsilnością i strachem o przyszłość.
Ale mimo wszystko… nie przestaję marzyć. Marzę o tym, żeby znów stanąć na własnych nogach. Zrobić pierwszy krok. Wyjść sama z domu. Żyć normalnie. I pojawiła się nadzieja.

Szansa, która może odmienić wszystko: terapia komórkami macierzystymi podawanymi do rdzenia kręgowego. To dla mnie coś więcej niż leczenie. To nadzieja na odzyskanie życia.
Niestety koszt tej terapii oraz dalszej intensywnej rehabilitacji jest ogromny. Dla mnie nieosiągalny bez pomocy. Dlatego dziś proszę Cię o coś bardzo ważnego. O szansę.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, to krok bliżej mojego marzenia. Każde udostępnienie to nadzieja, że ktoś kolejny wyciągnie do mnie rękę. Nie proszę o wiele… proszę o możliwość, by znów samodzielnie żyć. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i obecność. Dzięki Wam mam siłę, by się nie poddawać.
Agnieszka

Agnieszka walczy o sprawność - Bazarek Charytatywny (otwiera nową kartę)
- FizjoHelp335 zł
- Rękodzieło z wikliny50 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyMagda50 zł
- Haft80 zł
- Fundacja Promocji Nowej HutyX zł
- Fundacja Promocji Nowej HutyX zł