Agnieszka Smolana - zdjęcie główne

Z otwartej rany w moim kolanie sączy się ROPA❗️Błagam, pomóż mi uzbierać środki na operację!

Cel zbiórki: Operacja, pobyt w szpitalu, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Smolana, 19 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Zespół Ehlersa-Danlosa, ropień skóry,czyrak, przewlekłe martwicze zapalenie skóry, rumień guzowaty, tachykardia zatokowa, astma, owrzodzenie i martwica okolicy kolana, ropne zapalenie stawu kolanowego, inne postacie wrzodziejącego zapalenia jelita grubego
Rozpoczęcie: 6 marca 2026
Zakończenie: 6 czerwca 2026
23 896 zł(14,97%)
Brakuje 135 679 zł
WesprzyjWsparło 318 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0822148
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0822148 Agnieszka

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Operacja, pobyt w szpitalu, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Smolana, 19 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Zespół Ehlersa-Danlosa, ropień skóry,czyrak, przewlekłe martwicze zapalenie skóry, rumień guzowaty, tachykardia zatokowa, astma, owrzodzenie i martwica okolicy kolana, ropne zapalenie stawu kolanowego, inne postacie wrzodziejącego zapalenia jelita grubego
Rozpoczęcie: 6 marca 2026
Zakończenie: 6 czerwca 2026

Opis zbiórki

Ta historia trwa już od kilku lat. Moje kolano zaczęło puchnąć. W szpitalu lekarz podjął decyzję o operacji i usunięciu kaletki, ale doszło do okropnych komplikacji… Zakażenie bakteriami ciężko było zaleczyć. Ciężko JEST zaleczyć, bo to właśnie pokłosie tego sprawiło, że jestem na granicy sepsy...

Dziś sytuacja jest dramatyczna. Kolano jest objęte martwicą. Tkanki obumierają, ropa sączy się nieustannie – jest jej tyle, że bandaże regularnie przesiąkają. To zbyt drastyczny widok, by pokazać zdjęcia... Od miesięcy nie jestem w stanie chodzić, a każdy dzień to walka z silnym bólem i bezsilnością. Regularnie zażywam silne leki przeciwbólowe, ale często zdarza się, że i one nie pomagają.

Okazało się, że powodem tego stanu rzeczy mogą być wykryte u mnie choroby immunologiczne i zespół Ehlersa-Danlosa. Przeszłam już ponad 15 operacji: chirurgiczne oczyszczania, leczenie opatrunkami VAC, opatrunkami ze srebrem i kolagenem, terapie w komorze hiperbarycznej, silne antybiotykoterapie... Niestety – mimo tylu prób, stan nie ulega poprawie, a leczenie nadal trwa.

Agnieszka Smolana

Jestem odsyłana z jednego szpitala do drugiego. Spędziłam kilka miesięcy na oddziale ortopedii w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej i szukałam pomocy u różnych specjalistów. Dziś już wiem, że czeka mnie operacja. Wstępny termin wyznaczono na 7 kwietnia, ale koszt zabiegu jest gigantyczny i mimo wsparcia ze strony bliskich nie dam rady samodzielnie go opłacić.

Od dzieciństwa mam pasję do muzyki i sportu — przez 10 lat grałam na skrzypcach, a także jeździłam konno. Niestety, z powodu przewlekłej choroby, która towarzyszy mi od wielu lat, musiałam zrezygnować z tych zajęć. Przez wiele miesięcy i lat spędzonych w szpitalach, w trudnych chwilach bólu i niepewności, jedyną ucieczką stała się dla mnie nauka. Bardzo lubię czytać książki naukowe i medyczne, szczególnie te dotyczące chirurgii.

Agnieszka Smolana

Nie jestem w stanie uczęszczać do szkoły – uczę się indywidualnie, przez laptopa, z bólem i osłabieniem. Chociaż nie jestem w stanie iść do szkoły jak rówieśnicy, moim największym marzeniem jest zostać lekarzem – chcę pomagać innym i dawać im wsparcie, którego ja sama teraz bardzo potrzebuję.

Z całego serca dziękuję też za pomoc, jaką okazaliście mi w poprzedniej zbiórce. Niestety moja walka się nie kończy i dziś znów muszę poprosić o wsparcie...

Nie mogę stanąć na własnych nogach – dosłownie i w przenośni. Nie mogę żyć tak, jak moi rówieśnicy. Ale dopóki mogę walczyć, chcę to robić. Nie proszę o luksus – proszę tylko o nadzieję, że jeszcze kiedyś będę mogła po prostu chodzić...

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według