Agnieszka Szczerbowska - zdjęcie główne

Tętniak i krwotok zmieniły życie mojej mamy w koszmar... Pomóż!

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Agnieszka Szczerbowska, 53 lata
Oświęcim, małopolskie
Przebyty krwotok podpajęczynówkowy z krwotokiem dokomorowym i krwiakiem szczeliny bocznej lewej. Przebyty zabieg zaklipsowania tętniaka lewej tętnicy środkowej mózgu
Rozpoczęcie: 30 stycznia 2023
Zakończenie: 13 sierpnia 2026
116 301 zł(58,83%)
Brakuje 81 391 zł
WesprzyjWsparło 1439 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0233528
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0233528 Agnieszka

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Agnieszka Szczerbowska, 53 lata
Oświęcim, małopolskie
Przebyty krwotok podpajęczynówkowy z krwotokiem dokomorowym i krwiakiem szczeliny bocznej lewej. Przebyty zabieg zaklipsowania tętniaka lewej tętnicy środkowej mózgu
Rozpoczęcie: 30 stycznia 2023
Zakończenie: 13 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • Mama robi postępy. Nie możemy przerwać rehabilitacji. Proszę o wsparcie!

    Kochani, dawno nie było od nas żadnych wiadomości!

    Kontynuacja rehabilitacji w zaciszu domowym przynosi kolejne, zadowalające efekty. W ostatnim czasie udało się poprawić ruchomość rąk, co jest krokiem w stronę samodzielności mamy.

    Dzięki systematycznej rehabilitacji udało się też wzmocnić siłę mięśni tułowia, co przełożyło się na większą stabilizację ciała. Mama potrafi już samodzielnie siedzieć przez krótki czas, a także spędza więcej czasu w pozycji siedzącej na wózku. 

    Agnieszka Szczerbowska

    Kolejnym ważnym osiągnięciem jest aktywne stanie w pionizatorze. Mama nie tylko toleruje pozycje wysokie, ale zaczyna w nich współpracować i angażować mięśnie do aktywnej pracy, co daje ogromną nadzieję na większe postępy.

    Proszę, nie przestawajcie wspierać mojej mamy. Rehabilitacja ma ogromne znaczenie. Wierzę, że będzie tylko lepiej!

    Sandra, córka Agnieszki

  • Nowe informacje o stanie Agnieszki!

    Codziennie, w domowym zaciszu, odbywa się intensywna rehabilitacja mojej mamy. Głównym celem jest zmniejszenie spastyki mięśniowej oraz poprawa stabilizacji ciała, co pozwoli na wydłużenie czasu siedzenia.

    Dążymy również do zwiększenia mobilności lewej strony ciała, a także aktywizacji strony prawej. W ramach terapii podejmujemy ponowne próby pionizacji, a także intensywnie pracujemy nad przywróceniem funkcji twarzy i mowy. W tym celu korzystamy z masaży, specjalnych ćwiczeń oraz elektrostymulacji.

    Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, mogąc ogłosić, że niedawno mama osiągnęła jeden z najważniejszych sukcesów – udało się jej wyciągnąć rurkę tracheostomijną! To ogromny krok naprzód w jej rehabilitacji, który napełnia nas nadzieją na dalsze postępy.

    To wszystko nie byłoby jednak możliwe bez Waszego wsparcia, za które z całego serca dziękujemy! Prosimy, nie przestawajcie wspierać mamy w jej walce o odzyskanie sprawności!

    Sandra, córka

  • Efekty rehabilitacji!

    Mama jest w domu, gdzie nadal walczy o odzyskanie sprawności. Dzięki rehabilitacji pojawiają się postępy, m.in. zmniejszenie spastyki lewej strony.

    Mama ma też większą i świadomą kontrolę nad napięciem, co daje jej większy komfort panowania nad własnym ciałem. Dzięki terapii neurologopedycznej poprawiają się funkcje twarzy, a mama zaczyna więcej jeść!

    Agnieszka Szczerbowska

    Celem rehabilitacji jest pionizacja. W ramach interdyscyplinarnego zespołu prowadzona jest współpraca z neurologopedą, fizjoterapeutką uroginekologiczną, anestezjologiem, urologiem i neurologiem.

    To wszystko dzięki Wam! Dziękujemy z całego serca i prosimy o dalsze wsparcie. Pod żadnym pozorem nie możemy przerwać rehabilitacji, jednak potrzebne są środki. Proszę, zostańcie z nami!

    Sandra, córka

Opis zbiórki

Trudno wyrazić słowami, jak bardzo jestem Wam wdzięczna za pomoc i wsparcie, które otrzymaliśmy. Dzięki Wam moja ukochana mama mogła kontynuować tak bardzo potrzebną rehabilitację, która jest dla niej jedyną szansą na powrót do dawnego życia. Droga, którą mamy przed sobą, jest jednak jeszcze bardzo długa i zdajemy sobie sprawę, że tak naprawdę jesteśmy dopiero na samym początku.

Już raz pokazaliście swoje wielkie serca – wierzę, że tym razem będzie tak samo! Potrzebuję środków na opłacenie dalszego pobytu mamy w ośrodku rehabilitacyjnym. Koszty nadal są bardzo wysokie, dlatego nie jestem w stanie pokryć ich z własnej kieszeni. Każdego, kto mógłby podzielić się z nami, chociażby złotówką, proszę o pomoc!

Agnieszka Szczerbowska

Poznaj naszą historię:

Mama od lat zmagała się z niepełnosprawnością. Problemy zdrowotne były na tyle poważne, że uniemożliwiały jej podjęcie pracy. W związku z tym postanowiła poświęcić swój czas na wolontariat i pomoc dla rodzin ubogich oraz dzieci z niepełnosprawnością. 

Mama zapoczątkowała akcję „Dzieciaki dają pluszaki”, gdzie dzieci w wieku szkolnym przekazywały pluszaki dla szpitali, straży, policji, dla dzieci chorych i poszkodowanych w wypadkach. Koordynowała również akcjami zbierania nakrętek dla dzieci niepełnosprawnych. Pomoc innym stała się dla mojej mamy życiowym priorytetem. Los okazał się jednak bezlitosny. Teraz mama sama znalazła się w sytuacji, w której potrzebuje pomocy…

Na początku października 2022 roku wydarzyło się coś, na co kompletnie nie byliśmy przygotowani. Mama dostała pierwszego ataku padaczki. Po przetransportowaniu na SOR okazało się, że doszło do wylewu podpajęczynówkowego. Nie mogłam w to uwierzyć! Stan mamy był krytyczny, dlatego lekarze musieli wprowadzić ją w śpiączkę farmakologiczną.

Agnieszka Szczerbowska

Następnie wykonano kolejne badanie - angiografię, podczas której ujawniły się dwa tętniaki, krwiak w lewej półkuli mózgu oraz zacienienie w prawej półkuli. Mama została poddana operacji zaklipsowania większego tętniaka, ale po zabiegu wciąż musiała pozostać w stanie śpiączki. Początkowa próba wybudzenia nie powiodła się z powodu wzrostu ciśnienia. Dopiero po czasie stało się możliwe odstawienie leków usypiających. Mama otworzyła oczy. Możliwe było odłączenie respiratora i obecnie mama oddycha przy wsparciu rurki tracheotomijnej. 

Mama wciąż nie nawiązuje z nami kontaktu wzrokowego, nie reaguje na bodźce i polecenia, nie może się ruszać. Jedyną szansą na to, by mogła rozpocząć walkę o swoją sprawność i samodzielność jest intensywna rehabilitacja. Na przeszkodzie stoją jednak pieniądze. Nie mamy tylu środków, by opłacić pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym. Wasza pomoc daje nam jedyną nadzieję, dlatego będę wdzięczna za każdy gest wsparcia!

Sandra, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według