Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Agnieszka Tarkowska - zdjęcie główne

Agnieszka Tarkowska, 35 lat

Agnieszka Tarkowska, 35 lat
Siedlce, mazowieckie
Zaawansowany rak piersi HER 2+ z przerzutami na węzły chłonne oraz organ dalszy - wątrobę z licznymi zmianami meta.
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0949883
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0949883 Agnieszka

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Agnieszka Tarkowska, 35 lat
Siedlce, mazowieckie
Zaawansowany rak piersi HER 2+ z przerzutami na węzły chłonne oraz organ dalszy - wątrobę z licznymi zmianami meta.

Pomóż Agnieszce pokonać RAKA!

Są takie chwile, w których trudno jest wyrazić słowami wszystkie odczuwane emocje. Na diagnozę, szczególnie tak trudną, nikt nie jest w stanie się przygotować – ja nie byłam... Przede mną długa i wyczerpująca walka, dlatego proszę o Waszą pomoc!

W październiku 2025 roku wyczułam guzek w piersi. Zaniepokoiło mnie to, zaczęłam więc szukać specjalistycznej pomocy. W kolejnych tygodniach przeszłam wiele różnych badań. W końcu na przełomie lutego i marca 2026 roku okazało się, że zachorowałam na raka złośliwego piersi (HER2+)! Choroba zaatakowała mój organizm, co gorsza była już w zaawansowanym stadium. Pojawiły się też przerzuty! Lekarze podjęli decyzję o rozpoczęciu leczenia paliatywnego oraz chemioterapii. Choć nie jest to łatwe, nie chcę się poddać i będę walczyć dalej! Potrzebuję jednak stałej opieki specjalistów, kontynuowania leczenia i dalszej rehabilitacji. Wciąż też szukam dodatkowych form wsparcia, które pomogą mi pokonać chorobę.

Niestety koszty tego wszystkiego są po prostu ogromne, a to dopiero początek moich zmagań. Dlatego chciałabym się zwrócić do Was z wielką prośbą o wsparcie! Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę już teraz Wam dziękuję!

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według