
Pomóż Agnieszcze wrócić do sprawności!
Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia i rehabilitacji
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia i rehabilitacji
Opis zbiórki
Pierwszy etap zbiórki dał nam wiarę i nowe możliwości działania. Jednak droga do samodzielności Agi jest jeszcze bardzo długa, dlatego ponownie prosimy o wsparcie!
Poznaj historię naszej córki:
Agnieszka wiodła normalne, spokojne życie. Odkąd pamiętamy, cieszyła się dobrym zdrowiem. Byliśmy zszokowani, gdy w kwietniu 2021 roku wylądowała w szpitalu. Badania wykazały dwa tętniaki w mózgu. Tylko jeden z nich udało się usunąć! Z dnia na dzień życie Agnieszki zmieniło się nie do poznania…
W kolejnych miesiącach córka przebywała na oddziale rehabilitacji i przeszła implantację układu zastawkowego. Dzięki jej ogromnym staraniom powoli wracała do sprawności. W marcu 2022 roku Agnieszka była już zupełnie samodzielna i mogła podjąć na nowo pracę w swojej dziedzinie – cyberbezpieczeństwie.
Cieszyliśmy się, że czarne chmury, które zjawiły się nad naszą rodziną, w końcu zostały przegnane. W głowie córki jednak wciąż był drugi tętniak, który czyhał tam, niczym tykająca bomba. W sierpniu Agnieszka znów znalazła się w szpitalu. Trzeba było się pozbyć zagrożenia z jej głowy. Niestety podczas zabiegu doszło do krwotoku. Tętniak pękł! Rozpoczęło się piekło…
Układ zastawkowy usuwano i zakładano od nowa. Pojawiały się infekcje… Liczne zabiegi nie polepszyły stanu zdrowia córki. We wrześniu Agnieszka przeszła następną operację i rozpoczęła żywienie dojelitowe przez gastrostomię. Problemy zdawały się nie mieć końca. Nie mogliśmy uwierzyć, że to wszystko spotkało naszą córkę.
Niedługo potem Agnieszka znów wylądowała na oddziale neurochirurgii z powodu rozejścia się blizny na ranie pooperacyjnej. Znów usuwano i zakładano układ zastawkowy, naprawdę można się pogubić w tym, ile razy ten zabieg był przeprowadzany!

W marcu 2023 nasza wyniszczona i zmęczona córka pojechała do ośrodka na dwumiesięczną rehabilitację neurologiczną. Anemia, zanik mięśni, niedowład czterokończynowy… Ciężki stan psychiczny Agi łamie nasze serca. Staramy się razem ze specjalistami z całych sił ją motywować.
Nie możemy czekać z założonymi rękami na terminy rehabilitacji na NFZ. Zrobimy wszystko, żeby nasza Agnieszka była sprawna. Córka wymaga rehabilitacji codziennie! Na ten moment pokrywamy to z własnej kieszeni, ale powoli już nie dajemy rady. Rehabilitanci pokazują nam, co robić, sami staramy się wykonywać masaże.
Obecnie cały czas zajmujemy się córką. Nie może sama wstać z łóżka, nawet w nocy musimy ją przewracać. Przez całą dobę czuwamy. Gdy musimy jechać do lekarza, zamawiamy transport medyczny – nasz samochód nie jest przystosowany do wózka, na którym porusza się córka. Ta sytuacja jest dla nas wszystkich niesamowicie trudna.
Agnieszce bardzo zależy na samodzielności. Chce poruszać się o własnych siłach. My też pragniemy tego najbardziej na świecie…
Dlatego ponownie zwracamy się do Was o pomoc. Wierzymy, że życie naszej kochanej córki może jeszcze być normalne. Dziękujemy za każde wsparcie.
Janina i Roman, rodzice Agnieszki
- Wpłata anonimowa100 zł
- Barbara St200 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Ola50 zł
- Wpłata anonimowaX zł