Alanek Gibczyński - zdjęcie główne

Trwa walka o każdy kolejny krok w stronę samodzielności... Pomóż Alankowi stanąć na nogi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, dostosowanie domu do potrzeb Alana

Organizator zbiórki:
Alanek Gibczyński, 12 lat
Stargard
Dziecięce porażenie mózgowe, niedowład spastyczny
Rozpoczęcie: 12 marca 2025
Zakończenie: 16 czerwca 2026
6777 zł(21,23%)
Brakuje 25 138 zł
WesprzyjWsparło 49 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0795393
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0795393 Alan

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Alanowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, dostosowanie domu do potrzeb Alana

Organizator zbiórki:
Alanek Gibczyński, 12 lat
Stargard
Dziecięce porażenie mózgowe, niedowład spastyczny
Rozpoczęcie: 12 marca 2025
Zakończenie: 16 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Alanek marzy o turnusie... Ale brakuje nam środków!

    Kochani!

    Zbliża się turnus rehabilitacyjny Alanka – zaplanowany na pierwsze dwa tygodnie lutego. Niestety, wciąż brakuje nam funduszy, żeby go opłacić...

    Ciężko jest prosić Was o wsparcie, ale wiem, że sama sobie nie poradzę. Na co dzień robimy, co możemy! Alan jest w wieku dojrzewania i szybko rośnie – jego biodra są w coraz gorszym stanie przez spastykę, pojawiły się przykurcze i początki skoliozy. 

    Alan Gibczyński

    Potrzebujemy kilku wyjazdów na turnusy w ciągu roku, aby spowolnić dalsze deformacje! Ortezy, sprzęty, wizyty lekarskie, fizjoterapia i turnusy to ogromne koszta każdego roku... Dlatego prosimy Was, kochani, o pomoc!

    Każde udostępnienie zbiórki to również wielkie wsparcie! Dziękuję!

    Mama Alana

  • Wyzwania codzienności stają się nie do pokonania. Pomóż Alanowi w walce o sprawność!

    Kochani, 
    w chwili obecnej mieszkamy w Holandii, jednak ze względu na stan zdrowia naszego synka, podjęliśmy decyzję o powrocie do Polski. Tam mamy rodzinę, przyjaciół, a nasz synek swoich kolegów i koleżanki. 

    W momencie wymeldowania musimy oddać wszystkie sprzęty, z których korzystamy na podstawie wypożyczenia, m.in. chodzik, pionizator, a nawet wózek inwalidzki. Jedyne, co z nami zostanie, to zrobione na wymiar ortezy Alanka. 

    Dodatkowo, abyśmy mogli zamieszkać w Polsce, musimy przystosować dom do potrzeb osoby z niepełnosprawnością. Konieczne jest zamontowanie schodołazu, zapewnienie łatwego dostępu do łazienki... 

    Do tego wszystkiego dochodzą koszty związane z rehabilitacją, z wizytami u specjalistów. To wszystko niesie ze sobą ogromne wydatki. Dlatego zwracamy się do Was ponownie z prośbą o wsparcie. 

    Każdy, najdrobniejszy nawet gest, to szansa dla naszego życia na łatwiejsze funkcjonowanie w codzienności, na lepszą i bardziej przyjazną przyszłość. Będziemy wdzięczni za każdą okazaną pomoc! 

    Rodzice Alanka

Opis zbiórki

Alanek powinien mieć czas, by urosnąć i prawidłowo się rozwinąć. Powinien bezpiecznie spędzić pod moim sercem 9 miesięcy. Niestety, nigdy nie było mu to dane. Przyszedł na świat w zaledwie 31. tygodniu ciąży. Taki maleńki, kruchy i bezbronny. Od pierwszych chwil swojego życia musiał walczyć – o każdy ruch, o każdy postęp, o przyszłość…

Przedwczesny poród położył się długim cieniem na całym dzieciństwie synka. U Alanka zdiagnozowano bowiem mózgowe porażenie dziecięce (MPD) z niedowładem spastycznym… W 2020 roku przeszedł operację, która miała zmniejszyć wzmożone napięcie mięśniowe.

Alan Gibczyński

Dopiero dzięki niej i wieloletniej rehabilitacji mógł zacząć uczyć się tego, co dla innych dzieci jest naturalne – stawiania pierwszych kroków. Dziś, z ogromnym wysiłkiem, potrafi przejść kilka metrów przy balkoniku. To wielki sukces, ale także ogromne wyzwanie, bo każdy krok to walka z bólem i ograniczeniami jego własnego ciała.

Niedawno Alanek po raz pierwszy uczestniczył w turnusie rehabilitacyjnym. To był dla niego czas pełen wysiłku, ale i nadziei. Jego oczka rozbłysły radością, bo uwierzył, że może być lepiej! Że kiedyś może sam chodzić, grać w piłkę, jeździć na rowerze… jak jego rówieśnicy.

Jako mama czuję, że synek w głębi serca zadaje sobie pytanie: "Dlaczego ja nie mogę biegać tak jak inni? Dlaczego nie mogę po prostu chodzić?"  Ale nigdy nie wypowiada tych słów na głos. Alanek jest dzieckiem o wielkim sercu, pełnym empatii. Zawsze troszczy się o innych, martwi się o nich bardziej niż o siebie.

Alan Gibczyński

Mimo swojej wrażliwości syn jest niezwykle silny i choć mijają kolejne lata – nie poddaje się. Chce walczyć dalej. Ale żeby to było możliwe, potrzebuje regularnej, intensywnej rehabilitacji i kolejnych turnusów, które są niezwykle kosztowne. Niestety, nasze możliwości finansowe już się wyczerpały…

Marzymy tylko o tym, aby Alanek miał szansę na samodzielność. Aby kiedyś mógł pójść do szkoły o własnych siłach, wyjść na spacer bez balkonika, poczuć wiatr na twarzy nie z wózka, ale z roweru…

Możesz pomóc spełnić to marzenie. Każda złotówka, każde udostępnienie to cegiełka, która buduje jego przyszłość. Prosimy, pomóżcie naszemu synkowi stanąć na własne nogi! Z całego serca dziękujemy za każde wsparcie!

Mama Edyta

Wybierz zakładkę
Sortuj według