Zbiórka zakończona
Alan Szarejko - zdjęcie główne

Trwa walka o życie bez bólu!

Cel zbiórki: Leki i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Alan Szarejko, 10 lat
Ełk, warmińsko-mazurskie
Cukrzyca typu 1, choroba wątroby, mononukleoza
Rozpoczęcie: 11 maja 2021
Zakończenie: 21 października 2022
3353 zł
Wsparło 114 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0129049 Alan

Cel zbiórki: Leki i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Alan Szarejko, 10 lat
Ełk, warmińsko-mazurskie
Cukrzyca typu 1, choroba wątroby, mononukleoza
Rozpoczęcie: 11 maja 2021
Zakończenie: 21 października 2022

Opis zbiórki

Rodzic ma wiele bardzo odpowiedzialnych zadań. Musi wychować, uczyć, wspierać i pomagać swoim dzieciom. Chciałabym, by moi synowie byli ze mnie dumni. Dumni z mamy, która mimo przeciwności losu wychowała ich na wspaniałych mężczyzn. To moje ogromne marzenie. Niestety, mimo że chcę dla nich jak najlepiej, od pewnego czasu nasza codzienność staje się coraz trudniejsza. 

Mam dwóch wspaniałych synów, których wychowuję sama. Jakiś czas temu musiałam podjąć bardzo trudną decyzję dotyczącą odejścia od ojca dzieci. Piętrzące się problemy, zamiast rozwiązywać wspólnie, stawały się jeszcze większe. Z perspektywy czasu wiem, że mimo trudności, decyzja o przeprowadzce była słuszna. 

Problemy zdrowotne mojego syna zaczęły się nagle. Alan ma cukrzycę typu 1 i chorobę wątroby - mononukleozę. W związku z podejrzeniem zaburzeń rozwoju ma też zaplanowaną wizytę u neurologa. To takie smutne, kiedy myślę, że synek ma dopiero 5 lat, a tak wiele złego go spotkało. Odkąd nauczył się chodzić, uwielbiał spędzać czas na placach zabaw lub grając z kolegami w piłkę. Z dnia na dzień zaczął tracić siły, skarżył się na bóle mięśni. Zaczęliśmy chodzić do wielu lekarzy. W zeszłym miesiącu trafiliśmy do szpitala. To był najtrudniejszy czas w moim życiu. Wezwałam karetkę z powodu osłabienia, senności i przede wszystkim nieustających duszności Alana. Lekarze powiedzieli, że jego stan jest ciężki. Bałam się jak nigdy przedtem. Łzy płynęły z moich oczu, choć wiedziałam, że nie mogę się poddawać. Że razem zawalczymy o jego zdrowie. 

Starszy brat Alana, Adrian ma także problemy zdrowotne. Jest niepełnosprawny w stopniu lekkim. Szybko się denerwuje, podobnie jak jego młodszy brat Alan. W związku z tym kontakty między braćmi nie są najlepsze. Nie potrafią się dogadać, nie chcą się wspólnie bawić… To trudne kiedy widzę, że synowie wolą spędzać czas osobno, zupełnie się nie wspierając.  

Przez to, że zajmuję się dwójką moich dzieci niemal 24 godziny na dobę, musiałam zrezygnować z pracy. Chciałabym móc zapewnić im piękne i spokojne życie, ale od pewnego czasu jest coraz trudniej. Bardzo proszę o pomoc, leki generują naprawdę duże kwoty. Prawdopodobnie niedługo czeka nas także rehabilitacja oraz dalsze, liczne wizyty u specjalistów. Boję się, że bez Twojej pomocy nie dam sobie rady. Pomóż mi zawalczyć o zdrowie Alana!

Kochająca mama - Emilia

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj