Pilne!
Aldona Karwot - zdjęcie główne

NOWOTWÓR zaatakował nagle, bez wcześniejszych zapowiedzi❗️Proszę, pomóż mi dalej walczyć❗️

Cel zbiórki: Leczenie alternatywne, suplementacja

Organizator zbiórki:
Aldona Karwot, 46 lat
Rybnik
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 11 lutego 2026
Zakończenie: 11 maja 2026
4850 zł
WesprzyjWsparło 56 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0926998
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0926998 Aldona
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Aldonie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie alternatywne, suplementacja

Organizator zbiórki:
Aldona Karwot, 46 lat
Rybnik
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 11 lutego 2026
Zakończenie: 11 maja 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Aldona i jestem kobietą pełną życia. Mam tak wiele planów i marzeń, które chciałabym jeszcze zrealizować. Niestety na mojej drodze stanęła choroba nowotworowa... Mimo ogromnych trudności staram się nie tracić uśmiechu ani wiary. Potrzebuję jednak Waszej pomocy!

To wszystko pojawiło się tak nagle, bez zapowiedzi. Chodziłam normalnie do pracy, jeździłam w góry, byłam bardzo aktywną osobą. Po raz pierwszy zauważyłam, że coś jest nie tak podczas zajęć na siłowni. Poczułam silny ból w lewej piersi, taki jakiego wcześniej nie znałam... Byłam bardzo zaniepokojona!

Rozpoczęłam bardzo długi proces diagnostyczny, Na szczęście miałam obok siebie rodzinę i przyjaciół, którzy motywowali mnie i wspierali w poszukiwaniach. Diagnozę otrzymałam w czerwcu 2023 roku. W tamtej chwili czułam, że czas się na moment zatrzymał... Okazało się, że zachorowałam na nowotwór złośliwy piersi! 

Mimo emocji, które mi wtedy towarzyszyły, wiedziałam, że nie mogę się poddać, że muszę zawalczyć o siebie i swoją przyszłość! Lekarze podjęli decyzję o rozpoczęciu kolejnych cykli hormonoterapii i chemioterapii, zarówno białej, jak i czerwonej. W lutym 2024 roku przeszłam też poważną operację – mastektomię. Miałam nadzieję, że najgorsze już za mną!

Chciałabym pozostać sprawna, cieszyć się życiem bez bólu i strachu o przyszłość. Niestety to wciąż nie koniec mojej walki. Kontynuuję chemioterapię, ale dodatkowo potrzebuję też leczenia alternatywnego oraz suplementacji, która wzmocni mój słaby organizm. Tylko tak będę mogła wrócić do normalności, którą tak kocham!

Niestety to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, które wciąż rosną. Do tej pory starałam się radzić sobie sama, z całych sił wspierali mnie też bliscy. Jednak teraz potrzebuję też dodatkowej pomocy – Waszej! Będę wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą wpłatę, każde udostępnienie zbiórki i każde dobre słowo!

Aldona

Wybierz zakładkę
Sortuj według