Aleksander Kravczenko - zdjęcie główne

Setki tysięcy za życie dziecka – samotna mama błaga o ratunek❗️

Cel zbiórki: Leczenie medulloblastomy w Turcji, transport medyczny

Organizator zbiórki:
Aleksander Kravczenko, 12 miesięcy
Svietlovodsk
Medulloblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 26 listopada 2021
Zakończenie: 31 stycznia 2022
177 824 zł(42,78%)
Wsparło 12 741 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie medulloblastomy w Turcji, transport medyczny

Organizator zbiórki:
Aleksander Kravczenko, 12 miesięcy
Svietlovodsk
Medulloblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 26 listopada 2021
Zakończenie: 31 stycznia 2022

Serduszko naszego maleńkiego wojownika zatrzymało się 💔. Razem z jego serduszkiem pękły nasze... Nie ma słów, które ukoiłyby ból po stracie dziecka. Nie ma słów, które oddałyby ogrom tego cierpienia i strachu. 

Aniołku, wierzymy głęboko, że już nic Cię nie boli i nigdy więcej boleć nie będzie. Na zawsze będziesz w naszych sercach 🖤

Aktualizacje

  • Zmiana leczenia! PILNY TRANSPORT DO TURCJI❗️

    W związku z bardzo ciężkim stanem zdrowia Olusia i zmianami w leczeniu chłopiec musi być pilnie transportowany do kliniki w Turcji. 

    Podjęcie leczenia za granicą w dalszym ciągu ma na celu ratowanie jego życia i zdrowia. Przebieg terapii może ulec zmianom, a co za tym idzie – mogą zmieniać się koszty leczenia.

    Ogromnie dziękujemy za każde wsparcie, które daje nadzieję na uratowanie Olusiowi życia. Walka dopiero się rozpoczyna!

     

  • Rozpaczliwy krzyk o pomoc❗️POMOCY❗️

    To jest onkologiczne piekło! Pełne bezradności, przerażenia i nieludzkiego cierpienia. W samym centrum tej gehenny jest on – mój maleńki, bezbronny, roczny synek...

    Oluś jest po pierwszym cyklu chemioterapii, ale leczenie zostało przerwane przez silne skutki uboczne i bardzo wysoką gorączkę. Stan synka musi być stabilny, by mógł być przetransportowany na dalsze leczenie. Gdy do tego dojdzie, musimy działać szybko! Bez środków finansowych nic nie wskóramy... Śmierć czyha i szuka okazji, by porwać moje dziecko. Ale on walczy!

    Aleksander Kravczenko

    Mój maleńki syneczek jest w śpiączce. Widzę jego szybki oddech, cichutkie bicie serduszka, głaszczę papierową skórę... On walczy o życie! Póki on walczy, ja będę przy nim – jest sensem mojego życia. Błagam Was pomóżcie mi go uratować!

    On jest na skraju życia i śmierci… Nie ma nic gorszego dla rodzica, niż usłyszeć, że jego dziecko jest śmiertelnie chore. 

    Błagam Was z całego serca o pomoc!

    Olga – mama Olusia

Opis zbiórki

Oluś jest moim pierwszym, jedynym dzieckiem. Każdy miesiąc jego życia to był zachwyt nad tym jak rośnie i się rozwija, do momentu w którym mój niepokój wzbudziły pierwsze oznaki okrutnej choroby – medulloblastomy.

Aleksander miał tylko sześć miesięcy szczęśliwego i bezbolesnego życia. Serce mi pęka na myśl ostatnich tygodni, bólu i strachu, którego doświadczał. Objawy choroby zaczęły się bardzo niepozornie. Zauważyłam, że synek źle siedział, tracił równowagę, nie mógł się podnieść na rączkach… Lekarze początkowo uspokajali mnie, mówiąc, że nie ma powodów do obaw. Ja jednak byłam czujna i bacznie obserwowałam synka.

Aleksander Kravczenko

Miesiąc później kompletnie przestał siedzieć, nie chciał jeść i krzyczał z bólu. W szpitalu przeszedł aż dwie operacje, gdy otrzymałam diagnozę – nowotwór, medulloblastoma IV stopnia. Ukraińscy lekarze rozkładają ręce i nie dają złudnych nadziei na uratowanie Olusia.

Jedyną szansą na ocalenie jest leczenie w Barcelonie. Ale ta pomoc kosztuje… I choć jako matka dla dziecka jestem w stanie zrobić wszystko, nie wiem w jaki sposób mogę zdobyć ponad dwa miliony złotych? Nie mamy czasu, rak zabija mojego maleńkiego synka. Codziennie patrzę na jego rączki, nóżki, główkę – oplecione rurkami, wenflonami i białymi opatrunkami. Jest wyczerpany, bez sił… Błagam, pomóż mi uratować moje maleństwo.

Nie wiem co mogę jeszcze zrobić, by uratować synka. Onkologia dziecięca to jak piekło, z którego nie można się wydostać. Płacz, krzyk, bezradność, beznadzieja… Modlę się w duchu o cud, o ludzi, którzy zechcą nas wspomóc i dać szansę na wyrwanie się z miejsca, w którym nie otrzymamy pomocy.

Olga, mama Aleksandra

Aleksander Kravczenko

➡️ Licytacje dla Olusia (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    90 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    120 zł
  • Licytacja pościel Monika Ł
    Licytacja pościel Monika Ł
    Udostępnij
    20 zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Challenge

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł