Zbiórka zakończona
Aleksandra Kuczyńska - zdjęcie główne

Mam już dość takiego życia... Proszę, pomóż mi pokonać chorobę!

Cel zbiórki: Nierefundowana operacje endometriozy

Organizator zbiórki:
Aleksandra Kuczyńska, 36 lat
Zielona Góra, lubuskie
Endometrioza, borelioza
Rozpoczęcie: 31 stycznia 2024
Zakończenie: 12 lutego 2024
21 122 zł(110,3%)
Wsparło 25 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0464420 Aleksandra

Cel zbiórki: Nierefundowana operacje endometriozy

Organizator zbiórki:
Aleksandra Kuczyńska, 36 lat
Zielona Góra, lubuskie
Endometrioza, borelioza
Rozpoczęcie: 31 stycznia 2024
Zakończenie: 12 lutego 2024

Opis zbiórki

Od 4 lata szukałam przyczyny bólu, który paraliżował moje życie. Okazało się, że cierpię na endometriozę w zaawansowanym stadium. Żeby pokonać chorobę, potrzebuję kosztownych operacji. Bardzo proszę o wsparcie!

Przez lata mój stan był bagatelizowany przez lekarzy. Wysyłano mnie do psychologa, sugerując, że moje dolegliwości są psychosomatyczne. Czasami twierdzono wręcz, że coś sobie wymyślam… Było jednak coraz gorzej. Odczuwałam silny ból, dochodziło u mnie do utraty przytomności, krwotoków.

W końcu trafiłam do odpowiedniego specjalisty. Po przebytych badaniach, w grudniu 2023 dostałam diagnozę. Endometrioza drugiego stopnia z naciekami… Kolonoskopia wykazała, że choroba zajmuje też jelito, są tam widoczne zmiany. Mój stan jest poważny. 

Zdiagnozowano u mnie również żylaki przymacicza – zespół przekrwienia biernego miednicy. Z tego powodu przed operacją endometriozy, muszę najpierw przejść embolizację żył. Koszt zabiegu to aż 18 tysięcy złotych. Liczy się czas, ponieważ choroba postępuje!

Niestety, mam niski wynik leukocytów, jajniki nie pracują tak, jak powinny, wypadają mi włosy. Dlatego muszę też zbadać wysokość markerów rakowych. Obawiam się tego, co będzie dalej…

Są takie dni, kiedy muszę rezygnować z pracy. Nie mogę wstać z łóżka, z powodu kłopotów z żyłami, wykręca mi palce rąk i nóg. Odczuwam ból z powodu występujących zrostów. Innego dnia wymiotuję… A czasami czuję się w porządku. Trudno tak żyć, nie wiem, co za chwilę się stanie.

Każda miesiączka pogarsza mój stan. Ale nie poddaje się, nie płaczę. Po prostu chciałabym z tego jak najszybciej wyjść. Dlatego zwracam się do Was o wsparcie! Wierzę, że będziecie ze mną i razem pokonamy wszystkie dolegliwości. Z góry dziękuję!

Aleksandra

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    16 521,60 zł
  • Kasia
    Kasia
    Udostępnij
    20 zł

    Wszystko się uda, nie trać nadziei.

  • Renata i Jerzy
    Renata i Jerzy
    Udostępnij
    200 zł

    Zdrowia

  • Iwona i Ryszard
    Iwona i Ryszard
    Udostępnij
    500 zł

    Zdrówka

  • Staszek
    Staszek
    Udostępnij
    1000 zł

    Zdrówka!

Ta zbiórka jest zakończona, ale Aleksandra Kuczyńska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj