Skarbonka zakończona
Skarbonka

Alex dla Krzysia

Avatar organizatora
Organizator:Anonimowy Pomagacz

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Krzysia znam osobiście. Po raz pierwszy trafił do naszej Kliniki w dniu, kiedy miałam dyżur. Byłam świeżo upieczoną dyżurantką, przerażoną wyzawniami, jakie stawiają przede mną moi onkologiczni pacjenci, ale Krzyś był przerażony dużo bardziej... Stanął do walki z ostrą białaczką limfoblastyczną.

Bardzo cieszyłam się, kiedy kończył z sukcesem leczenie w naszej Klinice. 

Mocno uderzyła mnie wiadomość o wznowie choroby i choć byłam wówczas na urlopie macierzyńskim i sama zmagałam się z chorobą Alexa, śledziłam losy Krzysia. 

Okazało się, że Krzyś śledził nasze. Choć sam po raz drugi mierzył się z nowotworem, zaangażował się w zbiórkę na leczenie Alexa i był jednym z wielu dzieci z naszej Kliniki, które swoim rękodziełem wsparły alexową grupę licytacyjną. Jak wielkie jest serce chorujących dzieci, które myślą o innym chorującym dziecku? P-R-Z-E-O-G-R-O-M-N-E. 

Krzyś pokonał białaczkę po raz drugi. Ma za sobą dwa przeszczepy szpiku. 

Spokój nie trwał długo. Nie dalej jak przed dwoma tygodniami dotarła do mnie informacja, że ostra białaczka limfoblastyczna dała o sobie znać po raz trzeci i tym razem to Krzyś potrzebuje ogromnych pieniędzy, aby ją pokonać. Ratunkiem jest droga, ale skuteczna immunoterapia CAR-T. To jedyna szansa na życie dla Krzysia. 

A Krzyś bardzo chce żyć. Widzieliśmy się przedwczoraj i pierwsze o co spytał to o to, jak się ma Alex. 

Postanowiłam pomóc Krzysiowi w zbiórce, bo jako lekarka nie mam już za wiele do zaoferowania. 

Za 10 dni Alex kończy 14 miesięcy. Z tej okazji zachęcam do wpłat na skarbonkę "Alex dla Krzysia" kwot wysokości 14 zł lub wielokrotności, czyli 28... 42... 56 zł itd., choć tak naprawdę każda złotówka się liczy.  

Dziękujemy za wsparcie,

Magda z Alexem

 

74 172 złWsparło 2658 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Krzysia znam osobiście. Po raz pierwszy trafił do naszej Kliniki w dniu, kiedy miałam dyżur. Byłam świeżo upieczoną dyżurantką, przerażoną wyzawniami, jakie stawiają przede mną moi onkologiczni pacjenci, ale Krzyś był przerażony dużo bardziej... Stanął do walki z ostrą białaczką limfoblastyczną.

Bardzo cieszyłam się, kiedy kończył z sukcesem leczenie w naszej Klinice. 

Mocno uderzyła mnie wiadomość o wznowie choroby i choć byłam wówczas na urlopie macierzyńskim i sama zmagałam się z chorobą Alexa, śledziłam losy Krzysia. 

Okazało się, że Krzyś śledził nasze. Choć sam po raz drugi mierzył się z nowotworem, zaangażował się w zbiórkę na leczenie Alexa i był jednym z wielu dzieci z naszej Kliniki, które swoim rękodziełem wsparły alexową grupę licytacyjną. Jak wielkie jest serce chorujących dzieci, które myślą o innym chorującym dziecku? P-R-Z-E-O-G-R-O-M-N-E. 

Krzyś pokonał białaczkę po raz drugi. Ma za sobą dwa przeszczepy szpiku. 

Spokój nie trwał długo. Nie dalej jak przed dwoma tygodniami dotarła do mnie informacja, że ostra białaczka limfoblastyczna dała o sobie znać po raz trzeci i tym razem to Krzyś potrzebuje ogromnych pieniędzy, aby ją pokonać. Ratunkiem jest droga, ale skuteczna immunoterapia CAR-T. To jedyna szansa na życie dla Krzysia. 

A Krzyś bardzo chce żyć. Widzieliśmy się przedwczoraj i pierwsze o co spytał to o to, jak się ma Alex. 

Postanowiłam pomóc Krzysiowi w zbiórce, bo jako lekarka nie mam już za wiele do zaoferowania. 

Za 10 dni Alex kończy 14 miesięcy. Z tej okazji zachęcam do wpłat na skarbonkę "Alex dla Krzysia" kwot wysokości 14 zł lub wielokrotności, czyli 28... 42... 56 zł itd., choć tak naprawdę każda złotówka się liczy.  

Dziękujemy za wsparcie,

Magda z Alexem

 

Wpłaty

Sortuj według