
❗️Alicja walczy z nowotworem o życie - pomóż jej wygrać ten najważniejszy pojedynek!
Cel zbiórki: Badanie genomowe w klinice w Niemczech, niezbędne do dalszego leczenia
Cel zbiórki: Badanie genomowe w klinice w Niemczech, niezbędne do dalszego leczenia
Opis zbiórki
Mam na imię Alicja, w tym roku ukończyłam 49 lat. Od blisko trzech walczę z nowotworem o to, by moje życie trwało... Jestem w ciężkiej sytuacji i nie pozostało mi nic innego, jak prosić o pomoc. Walczę nie tylko z rakiem, ale i czasem... Każde wsparcie w mojej sytuacji jest nie na wagę złota, lecz życia...
7 marca 2019 roku pozostanie datą, która raz na zawsze zmieniła wszystko... Wtedy zaczęłam najważniejszy rozdział życia - ten na onkologii... Zdiagnozowano u mnie raka jasnokomórkowego endometralnego. Powstał na bazie innej ciężkiej choroby - endometriozy. Walka z nią była bardzo ciężka i nie sądziłam, że czeka mnie jeszcze inna, trudniejsza...
Kiedy słyszysz słowo "nowotwór", wszystko ulega przewartościowaniu... Nagle większość rzeczy przestaje mieć znaczenie, liczy się jedno - to, by pokonać tę chorobę, by wyzdrowieć, by żyć... Największym strachem staje się to, że już nigdy nie zobaczy się bliskich...

Zaczęło się ciężkie leczenie. Przeszłam sześć operacji, dwie różne chemioterapie i radioterapię. Wydawało się, że najgorsze już za mną, że wygrałam... Po leczeniu przez około pół roku cieszyłam się dobrym samopoczuciem. Niestety kilka miesięcy temu, po nierównej walce, nowotwór znowu wziął górę. Komórki nowotworowe rozsiały się w innych miejscach. Był to dla mnie ogromny cios. Razem z lekarzami szukałam innych rozwiązań, gdyż stwierdzono, że mam znikome szanse na leczenie operacyjne.
Szukając ratunku, trafiłam do Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku, gdzie zaproponowano mi nową możliwość — chemię paliatywną. Jednakże do dalszego leczenia potrzebne będzie badanie genomowe w Tubingen w celu poszukiwania zmian molekularnych. Badanie to jest wykonywane w Niemczech. Cena tego badania to 4400 euro i niestety nie jest ono w żaden sposób refundowane... Muszę za nie zapłacić sama.
Badanie to daje mi nadzieję, że pokonam chorobę i będę żyć. Aby wykorzystać tę szansę, potrzebne mi są środki finansowe, których nie mam. Przez półtora roku utrzymywałam się z zasiłku socjalnego z powodu niezdolności do pracy. Od sierpnia, gdy choroba czasowo ustąpiła, wróciłam do pracy. Pracuję jako sprzedawca. Niestety znów jestem na zwolnieniu lekarskim - badanie kontrolne z końca stycznia pokazuje nawrót choroby...
Nie mam za dużo czasu, bo nowotwór atakuje z każdym dniem... Dlatego też proszę Was o pomoc w zbiórce. Wierzę, że dzięki Waszej pomocy uda mi się wygrać z chorobą i będę się cieszyć każdą chwilą.
Bardzo proszę o wsparcie.
Alicja
Wpłaty
- Wpłata anonimowa0,01 zł
- JOLANTA30 zł
Nie trać nadziei!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł