
Alicja potrzebuje operacji kręgosłupa – pomóż jej zachować sprawność❗️
Cel zbiórki: Operacja kręgosłupa w klinice w Mediolanie, transport, pobyt, rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Operacja kręgosłupa w klinice w Mediolanie, transport, pobyt, rehabilitacja
Aktualizacje
Ala przeszła operację metodą ASC. Powiodła się w 100%! Ale czeka ją jeszcze wielomiesięczna rehabilitacja. Pomóż ❗️
Kochani,
Ala już jest po operacji! Udało się dzięki Waszemu zaangażowaniu, hojności i przychylności dla naszej córki. Dziękujemy, że chcieliście pomóc jej spełnić marzenie o życiu bez bólu i z zachowaną ruchomością kręgosłupa. Jednak przed nią jeszcze wielomiesięczna rehabilitacja... Prosimy o dalsze wsparcie!
Hospitalizację w Mediolanie rozpoczęliśmy w dniu 6 września, dzień przed operacją. W dniu interwencji o poranku odwiedził nas pan profesor, obejrzał córkę jeszcze raz i przekazał kilka szczegółów operacji metodą ASC. Ten dzień była dla nas z żoną najdłuższym dniem w naszej wspólnej historii życia. Jeśli ktoś miał dziecko lub najbliższą osobę poddawaną wielogodzinnej operacji, to wie o czym piszę. A operacja rzeczywiście była długa, trwała około 9 godzin. Ten czas, kiedy widok za oknem był już zbyt dobrze znany, kaplica szpitalna za mała, a korytarze za krótkie, zapamiętamy na zawsze...

Najważniejsza informacja – operacja powiodła się w 100%! Ala przez cały czas była pod opieką najlepszych specjalistów. Po operacji nastąpiło planowe wybudzenie i czas spędzony na Intensywnej Terapii. Kolejnego dnia wróciła do swojego szpitalnego pokoju i to był dla nas moment wstępnego „oddechu”. Kolejne dni przynosiły i przynoszą kolejne poprawy stanu naszego dziecka.
Nasza córka wkładała w całym przedoperacyjnym roku dużo wysiłków i starań, aby zachować maksymalną sprawność i elastyczność ciała, co odniosło spektakularny efekt. Aktualnie skrzywienie kręgosłupa Ali wynosi 5 stopni w odcinku lędźwiowym i między 10 a 15 stopni w odcinku piersiowym. Ten wynik przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania, gdyż założenia określały możliwość wyprostowania o około 50%, czyli do 20-22 stopni w obu odcinkach. Mamy nasz mały cud!

Obecnie Ala jest w domu. Rany się goją, szwy zostały już ściągnięte, a Alicja odbywa krótkie spacery i ćwiczenia oddechowe. Wszystko zgodnie z założonym planem. Odpoczywa, spaceruje, przygotowuje się do studiów. Wraca do zdrowia i do pełnej sprawności. Ten powrót oczywiście będzie trwał jeszcze dłuższy czas. Przed córką wielomiesięczna rehabilitacja... Jest kluczowa, aby nauczyła się kontrolować zachowaną ruchomość kręgosłupa i odbudować siłę mięśni. Ale już teraz jesteśmy bardzo szczęśliwi i wdzięczni.
Wszystkim z całego serca bardzo dziękujemy za wsparcie! Pokazaliście nam, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie. Do osiągnięcia 100% na zbiórce zostało tak mało! Proszę, pokażcie, że wspólnie możemy doprowadzić sprawę do końca.
Rodzice Alicji
Opis zbiórki
Problemy z kręgosłupem Alicji zaczęły się, gdy była jeszcze bardzo mała. Podczas jednej z kontrolnych wizyt u pediatry lekarz zauważył niepokojące objawy. Szybko rozpoczęliśmy diagnostykę i wkrótce usłyszeliśmy diagnozę: skolioza – boczne skrzywienie kręgosłupa.
Nie czekaliśmy ani chwili. Od razu wdrożyliśmy rehabilitację oraz konsultacje z najlepszymi specjalistami ortopedii. Przez wiele lat stosowaliśmy terapię FED, która przynosiła dobre efekty, jednak z czasem skrzywienie zaczęło się pogłębiać.
Lekarz prowadzący leczenie Alicji wytłumaczył nam, że nie wszystkie skoliozy reagują na leczenie tak samo – niektóre rozwijają się niezależnie od zastosowanej terapii. Włączyliśmy więc gorsetowanie. Ala nosiła gorset przez całą dobę, dniem i nocą. Przez pierwsze miesiące skutecznie zatrzymało to pogłębianie się skrzywienia, jednak niestety, z czasem znów nastąpiło pogorszenie.

W ciągu ostatnich dwóch lat sytuacja znacznie się zaostrzyła. Skrzywienie postępowało na tyle szybko, że dziś konieczna jest operacja. Znów rozpoczęliśmy konsultacje i poszukiwania najlepszego rozwiązania. Niestety, Ala zakończyła już okres intensywnego wzrostu, co wyklucza wiele mniej inwazyjnych metod leczenia.
Jej skolioza jest obustronna – w górnym odcinku skrzywienie wynosi obecnie 46–48°, a w dolnym 40–42°. Dodatkowo występuje rotacja wewnętrzna kręgosłupa. W Polsce jedyną dostępną metodą leczenia jest zabieg fuzji kręgosłupa, który całkowicie go usztywnia. Operacja ta oznaczałaby dla Alicji brak jakiejkolwiek ruchomości w kręgosłupie, od pierwszego kręgu szyjnego aż po talerze biodrowe.
To oznacza koniec sportu, rezygnację z aktywnego życia, a mimo wszystko – brak gwarancji wyeliminowania przewlekłego bólu i skutków choroby. Nie możemy się na to zgodzić. Dla naszej córki to wyrok!

Nadzieja pojawiła się za granicą. W klinice w Mediolanie Alicja może przejść operację metodą ASC (Anterior Scoliosis Correction) – to mniej inwazyjna procedura, która nie usztywnia kręgosłupa i pozwala zachować jego ruchomość. To jedyna szansa, by mogła dalej żyć aktywnie, bez bólu, bez wózka, bez rezygnowania z marzeń i pasji.
Niestety, koszt operacji jest ogromny, a czas działa na naszą niekorzyść. Sukces zabiegu zależy m.in. od wieku Alicji – im szybciej uda się go przeprowadzić, tym większe szanse na powodzenie.
Alicja ma 17 lat i całe życie przed sobą. W ubiegłym roku została wicemistrzynią Polski w sztukach walki SANDA. Jest także członkiem Kadry Narodowej Polski. Ma w sobie siłę wojowniczki i ogromną wolę walki, ale tej bitwy nie wygra sama. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata, udostępnienie czy przekazanie 1,5% podatku ma dziś ogromne znaczenie.
Z góry dziękujemy za każdy gest serca!
Rodzice Alicji
- Wpłata anonimowaX zł
- Joanna1000 zł
- Magdalena100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Marta100 zł