Alicja Wielgosz - zdjęcie główne

Nasza mała wojowniczka, przez niemal połowę życia walczy z nowotworem! Pomóż!

Cel zbiórki: Nierefundowana suplementacja po chemio i radioterapii

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Zgłaszający zbiórkę:
Alicja Wielgosz, 10 lat
Trzcinica, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy - mięsak prążkowanokomórkowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 15 czerwca 2021
Zakończenie: 30 stycznia 2026
4756 zł
Do końca: 8 dni
WesprzyjWsparło 95 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0135392
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Nierefundowana suplementacja po chemio i radioterapii

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Zgłaszający zbiórkę:
Alicja Wielgosz, 10 lat
Trzcinica, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy - mięsak prążkowanokomórkowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 15 czerwca 2021
Zakończenie: 30 stycznia 2026

Aktualizacje

  • Tak bardzo się cieszymy! Nasza RADOŚĆ nie ma granic!

    Regularnie wykonywane badania wykazują, że nie ma wznowy! To NAJLEPSZY CUD, jaki mógł się nam przytrafić!

    Alicja Wielgosz

    Cały czas kontynuujemy leczenie wspomagające, aby wzmocnić organizm i odporność naszej małej wojowniczki. Radioterapia wywołała jednak pewne konsekwencje... 

    Alicja Wielgosz

    Doszło do zahamowania wzrostu Ali. Córeczka jest znacznie niższa niż jej rówieśnicy. Nie poddamy się jednak, w tym obszarze także działamy!

    Będziemy wdzięczni za Waszą pomoc w kolejnym etapie naszej walki! 

Opis zbiórki

Nasza dzielna Alusia skończy w tym roku 6 lat. Jest jeszcze taka malutka, a spotkało ją tak wiele nieszczęść. Cała historia zaczęła się dwa lata temu.

Początkowo oczko Ali uciekało na bok. Wizyta u okulisty ostatecznie zakończyła się pobytem na oddziale neurologii dziecięcej, gdzie rezonans magnetyczny wykazał GUZA w zatoce sitowej i klinowej.

Alicja Wielgosz

Po licznych badaniach usłyszeliśmy słowa, które brzmią w naszych głowach do dziś.  Nowotwór złośliwy - mięsak prążkowanokomórkowy IV stopnia, który sprawił, że strach o życie naszej córeczki był nieodłącznym elementem każdego dnia.  

Gigantyczne serie badań, informacje o niezbyt dobrych wynikach i fakt, że guz w ciągu 3 tygodni podwoił swoją wielkość. Dodatkowo, przerzuty na płucach… Byliśmy załamani i zrozpaczeni, ale wiedzieliśmy, że musimy być silni dla naszej córeczki. Ala rozpoczęła chemioterapię. Na szczęście guz się zmniejszał, a po 3 cyklach płuca były już czyste. 

Alicja Wielgosz

Kolejnym etapem była radioterapia. Intensywne leczenie bardzo wymęczyło córkę. Na szczęście po kontroli dowiedzieliśmy się, że w jej główce nie ma aktywnych ognisk guza – ta wiadomość spowodowała, że łzy radości same napływały do oczu. 

Dwa ostatnie lata były dla naszej córeczki bardzo trudne. Koszty leczenia wspomagającego są ogromne. Musimy oczyścić organizm Ali ze skutków leczenia agresywną chemio i radioterapią oraz wspomagać odporność. Koszty takich działań to kwoty liczone w tysiącach złotych miesięcznie. Z całego serca prosimy Cię o pomoc!

Kochający rodzice 

Wybierz zakładkę
Sortuj według