

Guz mózgu – niechciany lokator, którego trzeba eksmitować! Pomóż go pokonać!
Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza mózgu
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza mózgu
Aktualizacje
Alina już po operacji!
Pragnę poinformować, że moja mama przeszła pomyślnie operacje w Kluczborku! Guz został usunięty, mama czuje się dobrze.
Dziękujemy wszystkim za wsparcie!
Opis zbiórki
Migreny, bóle głowy, dziwne pulsowanie i hałasy, których nie dało się zlokalizować. Moja mama cierpiała bardzo długo. W końcu ból stał się nie do zniesienia – zabierał sen, nie pozwalał normalnie funkcjonować. Mama poszła do lekarza. Nikt z nas nie spodziewał się, że za tym wszystkim stoi guz mózgu, który zalągł się w głowie mojej mamy! Konieczna jest pilna operacja jego usunięcia, bo zaczął rosnąć! W imieniu swoim, całej naszej rodziny i przede wszystkim mojej mamy bardzo proszę o pomoc w opłaceniu operacji…
O diagnozie dowiedzieliśmy się na przełomie czerwca i lipca 2021 roku. Po wykonaniu badania rezonansem magnetycznym mieliśmy wszystko czarno na białym… Niestety okazało się, że mama ma oponiaka w sąsiedztwie płata ciemieniowego prawego. Guz miejscowo przerasta zatokę strzałkową górną.
Trudno było uwierzyć w to, co usłyszeliśmy. Baliśmy się najgorszego… Guz mózgu to przecież bardzo groźny przeciwnik! Szczęściem w nieszczęściu jest to taki typ, który rzadko daje przerzuty. Mama została przyjęta do Gliwic na onkologię, jednak lekarze stwierdzili, że na razie nic nie będą robić. Kazali obserwować i zgłosić się na powtórne badanie po pół roku.

11 marca mieliśmy powtórny rezonans. Lekarze zobaczyli wyniki i orzekli, że guz jest stabilny, nie powiększa się, więc trzecie badanie kontrolne mamy zrobić za rok. Nie mogliśmy uwierzyć własnym uszom… Czekać? Na co? A co z cierpieniem, które mama odczuwa każdego dnia?
Ból głowy stał się nie do zniesienia. Mama musi spać na siedząco, by przespać choć kilka godzin. Gdy leży, ból się tylko nasila… Jest coraz gorzej, a tymczasem lekarze nic nie robią, tylko kazali czekać!
Gdy sami porównywaliśmy opisy badań, widzieliśmy, że coś jest nie tak. Ale przecież nie znamy się tak, jak lekarze. Dlatego właśnie otworzyliśmy internet i zaczęliśmy szukać specjalistę z najlepszymi opiniami, by on skonsultował mamę. Tak trafiliśmy na dra Libionkę.
On od razu jednoznacznie stwierdził, że guz się powiększa i teraz jest właśnie najlepszy czas na operację! Mama ma prawie 100-procentową szansę na wyleczenie! Po wycięciu guza będzie zupełnie zdrowa!
Oponiaki rzadko bywają złośliwe. Jeśli uda nam się szybko uzbierać na operację pozbycia się tego niechcianego lokatora z głowy mamy, już wkrótce może zapomnieć o bólu! Żyła z nim kilka lat, bo właśnie tyle rozwijał się guz. A teraz w końcu całe cierpienie może się skończyć! Niestety, operacja nie jest refundowana, dlatego z całego serca proszę o pomoc.
Za każde wsparcie dziękuję.
Tomasz, syn Aliny
Wpłaty
20 zł
13,33 zł- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Anonimowy Pomagacz100 zł