Zbiórka zakończona
Aliviia Komisarova - zdjęcie główne

"Pomocy, chce do domku!" – ratuj życie 5-letniej dziewczynki! Trwa walka z nowotworem!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Izraelu

Organizator zbiórki:
Aliviia Komisarova, 6 lat
Tel Awiw
Nowotwór złośliwy nerki prawej (guz Wilmsa), niedosłuch
Rozpoczęcie: 25 lipca 2025
Zakończenie: 25 października 2025
351 410 zł(100,27%)
Wsparły 8493 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0825760 Alivia

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Izraelu

Organizator zbiórki:
Aliviia Komisarova, 6 lat
Tel Awiw
Nowotwór złośliwy nerki prawej (guz Wilmsa), niedosłuch
Rozpoczęcie: 25 lipca 2025
Zakończenie: 25 października 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! Brak nam słów, by wyrazić naszą wdzięczność – jesteście niesamowici! 💚

Dzięki Waszym dobrym sercom Aliviia mogła przejść już 10 cykli chemioterapii, operację usunięcia nerki, a teraz dzielnie kontynuuje radioterapię. To wszystko jest możliwe dzięki Waszemu wsparciu!

Wasza pomoc daje nam nie tylko środki na dalsze leczenie, ale przede wszystkim spokój i nadzieję, że możemy walczyć dalej, nie martwiąc się o kolejne rachunki ze szpitala.

Z całego serca dziękujemy, że stanęliście z nami do walki o życie naszej ukochanej córki i wnuczki.
Wierzymy, że z Wami u boku pokonamy nowotwór! 💪💚

Rodzina Alivii

Aktualizacje

  • Prosimy o dalszą pomoc – walczymy o życie❗️

    Ali przeszła 10 bloków chemioterapii, które trwały 10 tygodni. Każdą chemioterapię znosiła inaczej. Najcięższe były trzecia i szósta. Wtedy miała wysoką gorączkę, bardzo niskie wyniki hemoglobiny, niskie wskaźniki neutrofili i płytek krwi.

    25 września Alivia przeszła operację usunięcia prawej nerki. Operacja została przeprowadzona metodą laparoskopową i trwała 3 godziny. Usunięto prawą nerkę, kilka zajętych węzłów chłonnych, oczyszczono jamę brzuszną wokół nerki oraz pobrano węzły chłonne do badania histopatologicznego. 

    Stan Ali na dziś jest stabilny, apetyt ma słaby, ale stara się coś jeść. Rozpoczynamy nowy etap leczenia – radioterapię. Niestety, otrzymaliśmy nowy kosztorys... Jesteśmy zmuszeni zwiększyć kwotę zbiórki o ponad 80 000... Tyle kosztować będzie ratunek...

    Aliviia Komisarova

    Po tak ciężkim leczeniu i operacji teraz jest bardzo trudno. Nasza mała bohaterka ma silne bóle, a leki przeciwbólowe pomagają tylko na krótko. Wszystkiego się boi, szczególnie wtedy, gdy ktoś ją dotyka albo gdy do sali wchodzą lekarze – wtedy zaczyna cała się trząść i płakać.

    W takich chwilach chciałabym zamienić się z nią miejscami. Nawet nie mogę sobie wyobrazić, jak to małe dziecko potrafiło tyle wytrzymać i ile jeszcze będzie musiało wytrzymać, żeby osiągnąć cel tej trudnej drogi.

    Ale całym sercem wierzę, że sobie poradzi, że uda nam się zwyciężyć... Proszę Was o dalsze wsparcie.

    Babcia Ali

Opis zbiórki

Trwa dramatyczna walka ze złośliwym nowotworem, a jedyny ratunek, to kosztowne, zagraniczne leczenie! Ratuj!

Alivia to nasza mała wojowniczka – cud, który przyszedł na świat w 26. tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 800 gramów. Sepsa, obustronne zapalenie płuc, transfuzje krwi, 63 dni pod respiratorem… Byliśmy przerażeni...

Nie spodziewaliśmy się jednak, że na naszej drodze pojawią się kolejne trudności. Że znów będziemy musieli toczyć walkę o życie naszej ukochanej córki i wnuczki. O chorobie dowiedzieliśmy się przypadkiem – Alivia była w szpitalu z zupełnie innego powodu. Podczas badania USG wykryto niewielki guz na nerce. Wstępna diagnoza nas przeraziła: nowotwór złośliwy prawej nerki! 

Aliviia Komisarova

Natychmiast wdrożono 4-tygodniową chemię, a po niej przeprowadzono operację. Wypisano nas do domu z zaleceniem czekania na wynik histopatologii. A potem zaczęło się najgorsze – zadzwoniła do mnie lekarka i powiedziała, że mamy pilnie wrócić, bo to 3. stadium choroby i trzeba natychmiast przeprowadzić kolejną operację, radioterapię i aż 27 tygodni chemioterapii! Lekarze powiedzieli, że moja wnuczka ma 50% szans na przeżycie! Nie mogłam w to uwierzyć i zaczęłam w trybie pilnym szukać specjalistów, żeby poznać drugą opinię.

Dowiedziałam się, że za granicą lekarze są gotowi nam pomóc. Nie czekając, spakowałam walizki. 6 lipca odbyła się nasza pierwsza konsultacja z lekarzem. Przekazałam wszystkie dokumenty i materiał biologiczny do analizy. Aliviia ma wszczepiony port i od 15 lipca przyjmuje chemię. W tej chwili trwa już drugi cykl. Dalej naszą kruszynkę czeka operacja usunięcia nerki, radioterapia i dalsza chemia.

Aliviia Komisarova

Ten plan leczenia daje nam nadzieję. Modlimy się i błagamy, by Alivia wyzdrowiała. Ale koszty są ogromne i boimy się, że zabraknie nam pieniędzy do dalszej walki. Dlatego z całego serca błagamy, pomóż nam! Ona ma dopiero 5 lat, całe życie przed sobą… Nie możemy jej stracić!

Anna, babcia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Dawid
    Dawid
    Udostępnij
    50 zł
  • Mo
    Mo
    Udostępnij
    100 zł
  • Mariusz
    Mariusz
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Trzymam kciuki walcz

  • KS
    KS
    Udostępnij
    X zł

    Trzymam kciuki 🤞będzie dobrze 💪

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj