Ambroży Panek - zdjęcie główne

Lekarze nie dawali Ambrożemu żadnych szans – stał się jednak cud. Pomóż walczyć dalej!

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Ambroży Panek, 61 lat
Rybnik, śląskie
Zawał mózgu spowodowany przez zakrzep tętnic mózgowych
Rozpoczęcie: 3 października 2024
Zakończenie: 2 stycznia 2025
49 323 zł(22,76%)
Wsparło 271 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Ambroży Panek, 61 lat
Rybnik, śląskie
Zawał mózgu spowodowany przez zakrzep tętnic mózgowych
Rozpoczęcie: 3 października 2024
Zakończenie: 2 stycznia 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Ambrożego. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje!

Opis zbiórki

4 sierpnia 2024 roku nasz ukochany mąż, ojciec i dziadek przeszedł zawał mózgu spowodowany przez zakrzep tętnic mózgowych. Jego stan był tak poważny, że lekarze nie dawali mu żadnych szans na przeżycie...

Tata spędził 5 tygodni na OIOM-ie, z czego 3 tygodnie w śpiączce farmakologicznej, podłączony do respiratora i sztucznej nerki. Każdego dnia drżeliśmy o jego życie, ale zdarzył się cud – tata przetrwał!

Ambroży Panek

Niestety, udar okazał się tragiczny w skutkach – tata nie jest w stanie samodzielnie poruszać rękami ani nogami. Ma również trudności z porozumiewaniem się… Dotyczy to zarówno mowy, jak i rozumienia, co jeszcze bardziej komplikuje jego codzienne funkcjonowanie. Przed nim długa i intensywna rehabilitacja, która może mu pomóc odzyskać sprawność ruchową oraz zdolność komunikacji.

Tata zawsze był człowiekiem pełnym życia – czerpał z niego pełnymi garściami, nawet na emeryturze. W wolnych chwilach uwielbiał majsterkować, rozwiązywać krzyżówki i spędzać czas z wnukami. Często grał z nimi w piłkę w ogrodzie, co sprawiało mu ogromną radość. Teraz jego czterej wnukowie bardzo tęsknią za tymi wspólnymi chwilami i niecierpliwie czekają, aż dziadek znów będzie mógł bawić się z nimi i spędzać czas tak, jak dawniej.

Ambroży Panek

Koszty intensywnej rehabilitacji, która jest niezbędna, są jednak ogromne... Pomimo intensywnych poszukiwań, jedyny ośrodek, który zgodził się przyjąć tatę – jest prywatny. Terapie ruchowe, logopedyczne, sprzęt rehabilitacyjny oraz opieka specjalistów to wydatki, których nie jesteśmy w stanie pokryć sami. 

Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi dobrego serca o pomoc. Każda, nawet najmniejsza kwota, przybliży nas do celu, jakim jest przywrócenie tacie szansy na powrót do zdrowia, do jego wnuków i do ulubionych zajęć.

Wierzymy, że skoro już zdarzył się cud, gdy tata przetrwał, to kolejny cud – jego powrót do zdrowia – może być możliwy dzięki Waszemu wsparciu. Z całego serca dziękujemy za każdą okazaną pomoc.

Rodzina

Wybierz zakładkę
Sortuj według