Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Wyścig o życie – 3-letnia Amelka walczy z guzem mózgu!

Amelia Kołodziejczyk
Zbiórka zakończona

❗️Wyścig o życie – 3-letnia Amelka walczy z guzem mózgu!

426 278,81 zł ( 105,67% )
Wsparły 12363 osoby
Cel zbiórki:

Leczenie onkologiczne w szpitalu Bambino Gesu w Rzymie

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Amelia Kołodziejczyk, 4 latka
Człuchów, pomorskie
Guz pnia mózgu i móżdżku - medulloblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 17 Czerwca 2021
Zakończenie: 27 Lipca 2021

Opis zbiórki

U 3-letniej Amelki wykryto złośliwego guza mózgu! Trwa rozpaczliwa walka z czasem i nowotworem. Przeczytaj dramatyczny apel rodziców i pomóż ratować życie dziewczynki:

Nowotwór zamienił nasze życie w koszmar! Jeszcze niedawno, kilka miesięcy temu Amelka była pogodną dziewczynką. Chodziła do przedszkola, bawiła się, biegała, wygłupiała – była cudownym, zdrowym dzieckiem. Dzisiaj patrzymy na Amelkę leżącą na szpitalnym łóżku, coraz słabszą, z długą blizną na główce. Jesteśmy zrozpaczeni, bo rak zabiera nam dziecko!

Amelia Kołodziejczyk

7 lutego 2021 roku – od tego dnia naszym domem stał się szpital! Któregoś dnia zauważyliśmy, że Amelka nagle zaczęła tracić równowagę, a w lewym oczku pojawił się zez… Z rana Amelka jeszcze biegała, a wieczorem już nie potrafiła samodzielnie ustać. Już wtedy baliśmy się, że to coś poważnego! Natychmiast zabraliśmy ją do szpitala.

Na początku lekarze podejrzewali zapalenie móżdżku. Niedługo później spadła na nas właściwa diagnoza – najstraszniejsza, najgorsza z możliwych... Wykonano tomografię komputerową i rezonans, który niestety potwierdził, że w główce naszej córeczki tkwi guz o wymiarach 4,9 × 3,8 × 2,9 cm...

Otrzymaliśmy pilne skierowanie do szpitala na operację! 5 marca Amelka trafiła na blok operacyjny… Przeszła poważną operację, a guza udało się usunąć w całości. Po operacji Amelka trafiła na OIOM. Zastaliśmy ją w otoczeniu maszyn i kabelków, z wielkim opatrunkiem na główne… Miała problemy z oddychaniem i z połykaniem. Wystąpił mutyzm móżdżku i porażenie czterokończynowe – Amelka nie mówi, nie siedzi samodzielnie, nie chodzi. Nasza mała córeczka, która jeszcze niedawno była taka wesoła i energiczna...

Amelia Kołodziejczyk

Kolejny cios przyszedł gdy otrzymaliśmy wynik badania histopatologicznego. U Amelki rozpoznano nowotwór złośliwy. To Medulloblastoma, IV stopień złośliwości…

Obecnie Amelka przechodzi chemioterapię. Żmudną rehabilitacją staramy się przywrócić to, co zabrał nam nowotwór. Musimy zrobić wszystko, by guz nie odrósł! Kolejnym etapem leczenia jest radioterapia. Niestety Amelka jest jeszcze malutka, jej organizm dopiero się rozwija. Naświetlanie mogłoby uszkodzić nie tylko raka, ale i zdrowe komórki, które niestety już się nie odbudują. 

Nadzieją jest leczenie w Klinice Bambino Gesu w Rzymie we Włoszech, które zakłada podanie megachemii z autoprzeszczepem komórek macierzystych. Jest to nasza jedyna szansa na walkę złośliwym nowotworem i na uniknięcie powikłań, które niesie ze sobą radioterapia. Obecnie czekamy na kosztorys, ale wiemy już, że leczenie będzie kosztowało kilkaset tysięcy złotych! To ogromna suma, której nie mamy…

Amelia Kołodziejczyk

Walczymy z bardzo agresywnym nowotworem! By ratować Amelkę, musimy podjąć leczenie w klinice, która daje szansę! Nie mamy innego wyjścia – rak przyparł nas do muru. Choć piszemy ten apel ze łzami w oczach, wiemy, że to nasza jedyna nadzieja. Błagamy, bądź z nami pomóż nam ratować Amelkę!

Rodzice Amelki

426 278,81 zł ( 105,67% )
Wsparły 12363 osoby

Obserwuj ważne zbiórki