Pilne!
Amelia Bukowska - zdjęcie główne

Agresywny nowotwór zabrał mi spokojną młodość❗️Dziś muszę walczyć o życie. POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Amelia Bukowska, 20 lat
Rozdrażew
Pierwotny chłoniak śródpiersia z dużych komórek B - guz w śródpiersiu górnym naciekający naczynia korony serca i osierdzia
Rozpoczęcie: 21 lipca 2026
Zakończenie: 21 października 2026
12 567 zł(16,88%)
Brakuje 61 902 zł
WesprzyjWsparły 294 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0990358
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0990358 Amelia

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Amelii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Amelia Bukowska, 20 lat
Rozdrażew
Pierwotny chłoniak śródpiersia z dużych komórek B - guz w śródpiersiu górnym naciekający naczynia korony serca i osierdzia
Rozpoczęcie: 21 lipca 2026
Zakończenie: 21 października 2026

Opis zbiórki

Jeszcze kilka miesięcy temu byłam zwykłą młodą dziewczyną, która planowała przyszłość, naukę i codzienne życie. Dziś moją rzeczywistością są oddziały szpitalne, kolejne cykle chemioterapii i nieustanna walka. 

Diagnoza spadła na mnie i wywróciła moje życie do góry nogami. W kwietniu 2026 roku dowiedziałam się, że choruję na agresywny nowotwór układu chłonnego. Mój świat runął. Od tamtego dnia robię wszystko, by móc znów normalnie żyć. 

Badania wykazały ogromny guz w śródpiersiu o wymiarach 12 × 9 × 16 centymetrów! W płucach i opłucnej gromadził się płyn, konieczne były zabiegi jego odbarczania. Każdy oddech przypominał mi o chorobie, z którą przyszło mi się zmierzyć.

A zaczęło się niewinnie... Pojawił się świąd skóry, a później nocne poty, suchy męczący kaszel i coraz większe osłabienie. Dziś jestem pod opieką wielu specjalistów, przeszłam intensywną terapię i jestem w trakcie chemioterapii.

Amelia Bukowska

To dopiero początek tej nierównej walki. Przede mną długie oraz kosztowne leczenie, liczne badania, konsultacje i rehabilitacja... A ja tak bardzo się boję. Stres związany z chorobą i strach o niepewną przyszłość są ogromne i na dobre zagościły w moim ciele. 

Ledwo skończyłam 20 lat. Miałam cieszyć się młodością, a zamiast tego – walczę z nowotworem. Mimo strachu nie poddaję się. Chcę wrócić do normalnego życia, odzyskać zdrowie i móc realizować swoje marzenia.

Chęć walki to jednak za mało, żeby wygrać. Sama nie jestem w stanie udźwignąć wszystkich kosztów związanych z terapią i codziennym funkcjonowaniem podczas leczenia. Dlatego proszę Was, ludzi dobrych serc, o wsparcie. 

Każda pomoc – nawet najmniejsza – daje mi szansę na spokojniejsze leczenie i skupienie się na najważniejszym, czyli powrocie do zdrowia. Wierzę, że dzięki wsparciu uda mi się przejść przez ten bardzo trudny czas i odzyskać normalne życie. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, udostępnienie oraz dobre słowo. Każde wsparcie daje mi nadzieję i siłę do dalszej walki.

Amelia

Wybierz zakładkę
Sortuj według