Zbiórka zakończona
Amelka Śliż - zdjęcie główne

Zamiast kolacji wigilijnej – skierowanie na onkologię... Pomóż Amelce w walce z BIAŁACZKĄ❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Amelka Śliż, 6 lat
Chreptowce, podlaskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 24 września 2024
Zakończenie: 4 października 2024
20 473 zł
Wsparło 276 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0661827 Amelia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Amelka Śliż, 6 lat
Chreptowce, podlaskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 24 września 2024
Zakończenie: 4 października 2024

Rezultat zbiórki

Kochani, 

z głębi serca dziękujemy Wam za każdą złotówkę i każde słowo wsparcia dla naszej małej Amelki!

Podarowaliście naszej córeczce szansę na wygraną w tej nierównej walce! Środki, które od Was otrzymaliśmy, pozwalają nam kontynuować leczenie, rehabilitację i wszystko, co niezbędne, by Amelka mogła dalej walczyć o zdrowie.

Jesteście częścią tej walki! Nigdy nie będziemy w stanie wyrazić naszej wdzięczności za to, że byliście pomocą w tym trudnym czasie. Dziękujemy! 💚

Rodzice Amelki

Opis zbiórki

To była Wigilia 2023 roku… Wszyscy wokół w radosnych nastrojach przygotowywali świąteczne potrawy, pakowali prezenty i składali sobie najlepsze życzenia, a w powietrzu unosił się zapach wnoszonych do domów choinek… W naszym życiu rozgrywał się jednak KOSZMAR. 

Wszystko zaczęło się zaledwie tydzień wcześniej. Nasza 4-letnia córeczka złapała zwyczajne przeziębienie – a przynajmniej tak nam się wówczas wydawało. Kaszel i katar Amelki były niepozorne, ale oczywiście od razu udaliśmy się do lekarza po pomoc i wykonaliśmy badania krwi. Ich wyniki otrzymaliśmy właśnie w Wigilię wraz z natychmiastowym skierowaniem na oddział dziecięcej onkologii.

Ostra białaczka limfoblastyczna – te trzy słowa onkologa zatrzymały cały nasz świat. Przez krótką chwilę nie rozumieliśmy, co się dzieje... Nie byliśmy w stanie dopuścić do siebie, że Amelka znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Wiedzieliśmy jednak, że nie mamy czasu do stracenia, musieliśmy walczyć o naszą Kruszynkę – liczyła się każda minuta. 

Przez żyły Amelki popłynęły pierwsze dawki chemii. Serca pękały nam na miliony kawałków, gdy widzieliśmy, jak nasza delikatna i bezbronna córeczka leży na szpitalnym łóżku, walcząc z kolejnymi skutkami ubocznymi leczenia onkologicznego. Ocieraliśmy łezki płynące po jej dziecięcych policzkach i zbieraliśmy delikatne włoski, które z każdym kolejnym dniem wypadały coraz bardziej… Między nawracającymi napadami mdłości i wymiotów mówiliśmy, jak bardzo jest dzielna i obiecywaliśmy, że już niedługo wróci do domu. 

Życie naszej rodziny zostało podzielone na pół: jedno z nas z Amelką w szpitalu, drugie w domu ze starszym synkiem. Fabianek także bardzo ciężko przeżywał całą sytuację. Nagle zabrakło w domu jego siostrzyczki oraz jednego z rodziców, których przecież jako 8-letnie dziecko sam bardzo potrzebował.

Z białaczką walczymy już od wielu długich miesięcy. Dzisiaj na szczęście Amelka może być już na co dzień w domu – na podania chemioterapii jeździmy do szpitala wedle zaplanowanego protokołu. Nigdy nie wiemy jednak, jak długo tam zostaniemy. Wszystko zależy od stanu zdrowia córeczki oraz wyników kolejnych badań. Nie wiemy także, jak długo nasza Kruszynka będzie musiała jeszcze przyjmować chemię. Staramy się już nawet nie dopytywać o to lekarzy – tylko walczyć o Amelkę tu i teraz. 

Niestety, koszty związane z dojazdami do specjalistów oraz rehabilitacją, której córeczka będzie potrzebowała, są niezwykle wysokie. Ciężko jest nam udźwignąć je samodzielnie…

Prosimy, wesprzyjcie Amelkę w walce z białaczką. Wierzymy, ze wspólnymi siłami uda się nam wyrwać ją z onkologicznego piekła i dać szansę na zdrowe oraz szczęśliwe dzieciństwo. 

Rodzice Amelki

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Amelka Śliż wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj