
Mam na imię Amelia i walczę o zdrowie – proszę o Twoją pomoc❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Nowe informacje❗️Przeczytaj i wesprzyj moją dalszą walkę!
Moje dobre, wspierające mnie serducha.
Jestem po kolejnej operacji – tym razem prawego płuca. To już moja czwarta operacja. Pojawiły się nowe zmiany i lekarze musieli działać szybko. Na szczęście organizm znów mnie nie zawiódł.
Już w drugiej dobie po operacji zrobiłam już pierwsze kroki. Każdego dnia w ramach rehabilitacji przemierzam kilometry o kulach. Będąc w szpitalu krążę po korytarzach, a gdy tylko udaje mi się wrócić do domu, wychodzę codziennie na co najmniej 6 km spacery z moimi psami, poruszając się o kulach. Nie odpuszczam i ostro działam.
Wciąż czekam na możliwość docelowej operacji wszczepienia endoprotezy biodra, która ma mnie doprowadzić do pełnej sprawności. To kolejny bardzo ważny etap mojej drogi do zdrowia. To dla mnie ogromnie ważne. Ruch daje mi nie tylko sprawność, ale też przybliża mnie każdego dnia do coraz lepszego zdrowia.
Na koniec dziękuję serdecznie Wam wszystkim za wsparcie finansowe i moralne, które daje mi poczucie bezpieczeństwa i pozwala zakupić niezbędne leki, suplementy oraz sprzęt rehabilitacyjny.
To dzięki Wam mogę się leczyć, rehabilitować i iść dalej.
Amelka
Mój stan zdrowia uległ zmianie… Proszę, pomóżcie mi dalej walczyć ❗️
Kochani,
Piszę do Was z nadzieją, że nadal będziecie ze mną…
Niedawno przeszłam operację usunięcia guzów z płuca. Niestety, to nie koniec mojej walki – konieczne są kolejne cykle chemioterapii, które bardzo obciążają mój organizm. Przez to operacja wstawienia endoprotezy biodra się oddala – lekarze muszą poczekać, aż mój organizm będzie w stanie ją bezpiecznie przejść.
Czeka mnie wciąż długa i bardzo trudna droga leczenia. Każdy dzień to kolejne wyzwania – wizyty u specjalistów, rehabilitacja, leki, suplementy, wypożyczanie sprzętu medycznego (specjalistyczne łóżko medyczne, wózek), a także kosztowne transporty medyczne, bez których nie mogłabym dotrzeć na leczenie szpitalne.

Wszystko to generuje ogromne wydatki, które przerastają mnie i moich bliskich. Dlatego musieliśmy zwiększyć cel zbiórki.
Z całego serca proszę – jeśli możecie, pomóżcie mi w tej walce.
Każda złotówka, każde dobre słowo i udostępnienie mojej zbiórki są dla mnie bezcenne. Dzięki Wam wciąż wierzę i mam siłę do walki…
Z wdzięcznością,
AmelkaNowe informacje❗️Dziękuję, że ze mną jesteś i mnie wspierasz!
Jestem obecnie po 9 cyklach chemii, siedmiu miesiącach walki z nowotworem, konsultacji, przetoczeniach krwi, dziesiątki RTG, rezonansów i pobytów w szpitalu w Warszawie.
Trzy tygodnie temu miałam ciężką operację usunięcia nowotworu złośliwego kości biodrowej.
Niestety ze względu na umiejscowienie nowotworu i rozmiaru czeka mnie następna operacja z wszczepieniem endoprotezy w październiku 2025.

Przede mną długie leczenie i rehabilitacja w domu i w IMiD w Warszawie.
Z bardzo dobrych rzeczy skończyłam liceum, zdałam bardzo dobrze maturę i dostałam się na Uniwersytet Przyrodniczy na kierunek Dietetyka, to wszystko będąc w większości w szpitalu w Warszawie. Nie poddaje się!

Środki ze zbiórki nadal wykorzystywane są na moje leki, suplementy, zakup wózka specjalistycznego (nie mogę zginać kości udowej i siedzieć), zakup łóżka medycznego, dojazdy medyczne do Warszawy oraz rehabilitacje.
Dziękuję pięknie za Wasze wsparcie. Jesteście wspaniali!
Amelka
Opis zbiórki
Mam na imię Amelia, mam 18 lat. Jestem pełną życia, kochającą zwierzęta osobą. Mam dwa psy, z którymi trenuję psie sporty – agility.
Mam mnóstwo planów i marzeń, które chciałabym zrealizować i staram się to robić pomimo postawionej diagnozy. Pod koniec 2024 roku (w IV klasie liceum) zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy – kostniakomięsaka kości biodrowej.
Jestem aktualnie pacjentką Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie i Szpitala Klinicznego w Szczecinie. Przechodzę obecnie kolejną chemioterapię.
Po niej czeka mnie także zabieg chirurgiczny – wszczepienie endoprotezy kości biodrowej. Następnie kolejna chemioterapia i bardzo długa rehabilitacja.
Leczenie to teraz moja druga codzienność. Choroba pozbawiła mnie tego co dla mnie najważniejsze – częstego kontaktu z rówieśnikami, zabaw na powietrzu z psami i takiej zwykłej codzienności, którą ogromnie doceniam i chciałabym do niej wrócić.
Koszty, które moja rodzina musi ponosić w związku z moim leczeniem, dojazdami, noclegami, lekami, rehabilitacją i wsparciem holistycznym są ogromne.
Proszę jeśli możesz i chcesz wesprzyj mnie z mierzeniem się z chorobą i kosztami z tym związanymi. Jestem wdzięczna za każde wsparcie, nawet jeśli to tylko dobra myśl, którą mi wyślesz.
Dziękuję, że dzięki Tobie będę mogła znów cieszyć się moją zwykłą codziennością i życiem.
Amelka
- Anonimowa PomagaczkaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę IvoNitka - urodzinowo
- Mikołaj900 zł
❤️
- Wpłata anonimowaX zł
- 100 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę IvoNitka - urodzinowo
- Wpłata anonimowa20 zł
- 500 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę IvoNitka - urodzinowo