Pomóżmy żeby włoski znowu nie bolały

Leszek Beger
organizator skarbonki

~Wrzucam do skarbonki pierwszy "grosz" i Was również ośmielam się prosić o wsparcie.

A miały już nie boleć, już wszystko miało być dobrze. Guz nie boli, rośnie cicho, bezboleśnie. Bolą wypadające włoski. Rok temu zrobiliśmy krok w przód, zakończyliśmy leczenie. Po roku robimy dwa kroki w tył - guz nigdy nie zniknął, odrósł i znowu się wygraża, że zabierze nam Malutką. Już raz tam byliśmy, już raz staliśmy pod ścianą bezsilności, próbując ją przebić. Wtedy mogliśmy odejść od ściany, wodzeni za nos przez chorobę, która nie zapomniała - niestety. Dziś już od tej ściany nie możemy odejść.

Proszę Was poświęćcie chwilę i przeczytajcie jego historię. Wierzę, że tak jak moje serce poruszy również Wasze wielkie serca.
Pomóżcie - razem możemy więcej!

Wsparli

100 zł

Zosia

Amelko trzymaj się :)
50 zł

leszekbeger

50 zł

henryk

TRZYMAJ SIE
Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Wsparły 3 osoby
200 zł (40%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość