
Koszmar, który się nie kończy... Pomóż wygrać z białaczką❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
7-letnie dziecko nigdy nie powinno myśleć o śmierci! Tymczasem nasza córka walczy z rakiem o swoje życie! U Aminy wykryto ostrą białaczkę limfoblastyczną! Dlatego prosto z oddziału onkologii wołamy o ratunek dla naszego dziecka! To jedyna szansa na życie...
Ciężko znaleźć słowa, by opisać, co przeżywamy... Nie ma takich, które by oddały ten ból, rozpacz, ogrom zmartwień, zwątpienia i wylanych łez... W maju 2020 roku życie całej naszej rodziny wywróciło się do góry nogami. Właśnie wtedy dowiedzieliśmy się, że nasza córka jest ciężko chora. Usłyszeliśmy trzy słowa, które brzmiały jak wyrok cierpienia, bólu… również śmierci – ostra białaczka limfoblastyczna.
Natychmiast zaczęliśmy szukać pomocy. Ratunek znaleźliśmy w specjalistycznej klinice w Turcji. By pokonać chorobę, spakowaliśmy się i już w kolejnych dniach rozpoczęliśmy leczenie w tamtejszym szpitalu.

Na miejscu: pół roku wyczerpującej chemioterapii, krótka remisja i nawrót... Następnie przeszczep szpiku kostnego. W nim pokładaliśmy całą nadzieję.
Niestety, nasz przeciwnik okazał się niezłomny.
Po kilku miesiącach od przeszczepu choroba wróciła. Niestety, tym razem uderzyła ze zdwojoną siłą. Konieczna była kolejna transplantacja. Aminka, jak prawdziwa wojowniczka wszystko dzielnie znosiła. Jednak my, rodzice, ciągle zadawaliśmy sobie pytanie - kiedy to cierpienie w końcu się skończy...

Po wielu miesiącach ciężkiej walki udało nam się przezwyciężyć chorobę.
Byliśmy w remisji od marca 2022 r. Niestety, wykończony organizm naszej córki ostatecznie odrzucił przeszczep. Po raz kolejny powrócił znajomy lęk i paraliżujący strach o życie naszego dziecka.... Aminka nie mogła jeść, znacznie schudła, brakowało jej sił, a jej nogi zostały poparzone przez długotrwałą radioterapię. Rany są tak olbrzymie i głębokie, że od kwietnia córka nie może chodzić, a osłabiony organizm nie radzi sobie z gojeniem...
Obecnie lekarze robią wszystko co w ich mocy, aby pomóc naszemu dziecku. A my, rodzice mimo wszystkich trudności staramy się zachować pozory normalnego życia. Uczyć się z nią, bawić i śmieć. Chcemy być silni i wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Niestety, to bardzo trudne... Od kiedy Amina zachorowała, codziennie poznajemy bezsilność – tę najgorszą, związaną z życiem własnego dziecka. Nasza walka jest bolesna i bardzo kosztowna...
Przed nami wiele miesięcy, a może nawet i lat intensywnego leczenia i rehabilitacji. Koszty przerażają, jednak wiemy, że to jedyny sposób, aby uchronić nasze dziecko przed śmiercią...
Dlatego błagam, bądźcie z nami i pomóżcie mi ratować kochaną córeczkę. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym ją stracić.
Amina ma dopiero 7 lat i całe życie przed sobą...
Mama Aminy

- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Pomagam i modlę się za Ciebie Łucja 5 lat
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa15 zł
Pomagam i modle się za Ciebie <3 Łucja 5 lat <3
- Wpłata anonimowa25 zł