Anastazja Drążek - zdjęcie główne

Kilka razy umierała mi na rękach❗️Pomóż małej Anastazji❗️

Cel zbiórki: Dopłata do zakupu aparatów słuchowych, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anastazja Drążek, 3 latka
Nakło Nad Notecią
Wada serca - ubytek przegrody międzyprzedsionkowej (ASD II) - stan po leczeniu operacyjnym, niewydolność serca, Zespół Downa, opóźnienie rozwoju psychoruchowego
Rozpoczęcie: 18 listopada 2025
Zakończenie: 18 lutego 2026
7700 zł(48,25%)
Brakuje 8258 zł
WesprzyjWsparło 213 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0866194
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0866194 Anastazja
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Anastazji poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Dopłata do zakupu aparatów słuchowych, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anastazja Drążek, 3 latka
Nakło Nad Notecią
Wada serca - ubytek przegrody międzyprzedsionkowej (ASD II) - stan po leczeniu operacyjnym, niewydolność serca, Zespół Downa, opóźnienie rozwoju psychoruchowego
Rozpoczęcie: 18 listopada 2025
Zakończenie: 18 lutego 2026

Opis zbiórki

Jeszcze nosząc Anastazję pod sercem powtarzałam jej: „Obyś żyła”. Być może podświadomie przeczuwała, że coś będzie nie tak… I niestety, nie myliłam się. Moja ukochana córeczka przyszła na świat z diagnozą – zespołem Downa.

Zespół ten najczęściej niesie za sobą szereg komplikacji i schorzeń, często zagrażających życiu. I tak było w naszym przypadku – ubytek przegrody międzyprzedsionkowej (ASD II), niewydolność serca… Było kilka momentów, kiedy moje dziecko umierało mi na rękach.

Dopiero po tygodniu mogłam zabrać ją do domu, ale i tak nie była całkowicie bezpieczna. Jej serduszko było dziurawe. Dosłownie. Przechodziła wiele infekcji, wiele zapaleń i dopiero skomplikowane operacje „łatania” ją uratowały.

Dziś wciąż walczymy o każdy dzień. Kiedy stan serduszka się poprawił, zdiagnozowano Hashimoto. Kiedy nauczyliśmy się z tym żyć, pojawiła się wada słuchu. I to właśnie ona zaprowadziła nas pod ścianę, spod której wydostać nas może tylko Wasza pomoc.

Dla Anastazji potrzebne są aparaty słuchowe. NFZ sfinansowało część kwoty, ale nie całą. Z własnej kieszeni musimy zapłacić ponad 6 000 złotych, a dla nas to ogromna kwota. Dwójka rodzeństwa Anastazji ma wady wzroku, więc to kolejne koszty. Do tego dojazdy, wizyty…

Robimy, co możemy, szukamy, gdzie możemy i pytamy wszędzie, ale to wciąż za mało. Dlatego pełni pokory prosimy o pomoc, by opłacić aparaty słuchowe i zabezpieczyć leczenie naszej córeczki. Wasz gest to dla nas ratunek.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Łukasz
    Łukasz
    Udostępnij
    30 zł
  • Weronika i Krystian
    Weronika i Krystian
    Udostępnij
    350 zł

    ❤️

  • Dla siostrzyczki od Michała ♥️♥️♥️♥️♥️
    Dla siostrzyczki od Michała ♥️♥️♥️♥️♥️
    Udostępnij
    500 zł

    Damy radę

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Przemysław
    Przemysław
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Dużo zdrówka dla Anastazji 💙