Zbiórka zakończona
Anastazja Nalepka - zdjęcie główne

Po usłyszeniu diagnozy, zawalił się nasz świat! Pomocy!

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Anastazja Nalepka, 10 lat
Koszalin, zachodniopomorskie
Autyzm
Rozpoczęcie: 13 listopada 2020
Zakończenie: 31 marca 2021
6893 zł(102,83%)
Wsparły 374 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0096164 Anastazja

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Anastazja Nalepka, 10 lat
Koszalin, zachodniopomorskie
Autyzm
Rozpoczęcie: 13 listopada 2020
Zakończenie: 31 marca 2021

Opis zbiórki

O niczym tak bardzo nie marzę, jak o tym, by moja córeczka, była zdrowym i szczęśliwym dzieckiem. Gdybym tylko mogła sprawić, by choroba dopadła mnie, a nie ją, bez wahania bym się na to zgodziła...  Dotychczas całe życie mojej córeczki nierozerwalnie jest związane z lekarskimi konsultacjami i badaniami. Od urodzenia z powodu szmerów w serduszku jeździliśmy do kardiologa,  Gdy tylko Anastazja skończyła roczek, zaczęliśmy jeździć po lekarzach z powodu podejrzenia niedoczynności przysadki, zespołu Turnera, a także padaczki. Jednak diagnoza, która wywróciła nasz świat do góry nogami, miała dopiero nadejść...

Gdy córcia poszła do przedszkola, już po pierwszych dniach nauczycielka zasugerowała, że coś niedobrego dzieje się z Anastazją. Córeczka nie mówiła, unikała dzieci, układała zabawki i wykazywała zachowania charakterystyczne dla zaburzeń ze spectrum autyzmu. Po diagnozie zawalił nam się świat… Wraz z mężem na nowo zaczęliśmy uczyć się naszego dziecka, postrzegać ją i to, w jaki sposób traktuje otoczenie. Po pierwszych tygodniach terapii zaczęliśmy dostrzegać, jak Anastazja się zmienia. Dziś, po dwóch latach terapii córeczka przytula się, rozmawia z nami, reaguje na imię. Wierzę, że jeśli tylko nie przerwiemy terapii, to Anastazja przejmie całkowitą kontrolę nad autyzmem! Walka trwa, nie możemy jej przerwać, dlatego proszę, pomóż!

Dorota - mama Anastazji


Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Anastazja Nalepka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj