Pilne!
Anastazja Rusina - zdjęcie główne

CHŁONIAK zawładnął młodym życiem❗️ Pomóż ratować Anastazję❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anastazja Rusina, 23 lata
Znamianka
Anaplastyczny chłoniak wielkokomórkowy
Rozpoczęcie: 10 stycznia 2025
Zakończenie: 13 stycznia 2026
1332 zł
Do końca: 9 dni
WesprzyjWsparło 13 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0765503
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0765503 Anastazja
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Anastazji poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anastazja Rusina, 23 lata
Znamianka
Anaplastyczny chłoniak wielkokomórkowy
Rozpoczęcie: 10 stycznia 2025
Zakończenie: 13 stycznia 2026

Opis zbiórki

Wiosną 2024 roku zachorowałam na zapalenie oskrzeli, z którego przez długi czas nie mogłam się wyleczyć. Nawet antybiotyki mi nie pomagały. Niedługo później na szyi pojawiła się duża opuchlizna, co bardzo mnie zaniepokoiło. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to początek mojej ciężkiej walki o zdrowie…

Od razu zgłosiłam się do lekarza, który skierował mnie na tomografię komputerową. Zdiagnozowano zapalenie węzłów chłonnych, rozpoczęłam leczenie, które niestety nie przyniosło rezultatu. Mój stan cały czas tylko się pogarszał!

Czułam się okropnie – miałam duszności, ledwo chodziłam, zasypiałam z myślami, że mogę się nie obudzić. Jednocześnie byłam bezradna… W krytycznym momencie mój tata ponownie zabrał mnie do lekarza, zrobiono mi badania i biopsję, po których padła dramatyczna diagnoza – anaplastyczny chłoniak wielkokomórkowy!

Anastasiia Rusina

Trudno opisać słowami to, co poczułam w tamtym momencie. To był szok, wraz z rodziną płakaliśmy wszyscy… Musiałam rozpocząć chemioterapię i zupełnie zmienić całe moje życie. Uniwersytet zrobił wyjątek i pozwolił mi na naukę online. W domu dbał o mnie mąż, pomagał we wszystkim, gdy ja powoli traciłam siły…

Teraz, według wyników tomografii komputerowej, lekarze stwierdzili remisję. Mówią, że w mojej sytuacji to cud, lecz choroba może wrócić. Potrzebuję dalszego, intensywnego leczenia, by mieć szansę na wygranie z chorobą, ale koszty są przerażające! Sama nie dam sobie rady, dlatego muszę prosić Was o pomoc.

Ciągle nie mogę uwierzyć, że tak zmieniło się moje życie. Myśląc o skończeniu studiów, martwię się, czy w ogóle doczekam tego momentu… Miałam tyle marzeń i planów, które zniknęły w jednej chwili. Proszę, pomóżcie mi odzyskać zdrowie i choć namiastkę dawnego życia! Jesteście moją jedyną nadzieją!

Anastazja

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Robert
    Robert
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł