Zbiórka zakończona
Andrzej Mikołajczak - zdjęcie główne

By życie nie było tylko cierpieniem...

Cel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Andrzej Mikołajczak, 46 lat
Kiszkowo, wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 8 lutego 2022
Zakończenie: 29 maja 2025
8293 zł(8,66%)
Wsparły 202 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0179317 Andrzej

Cel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Andrzej Mikołajczak, 46 lat
Kiszkowo, wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 8 lutego 2022
Zakończenie: 29 maja 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! Bardzo dziękuję za okazane wsparcie 💚 Za każdą złotówkę, słowo wsparcia, odruch serca. Środki, które udało mi się uzbierać zostaną przeznaczone na dalszą rehabilitację Andrzeja. Jestem Wam bardzo wdzięczna!

Aleksandra, mama

Opis zbiórki

Na takie chwile nie da się w żaden sposób przygotować. Przychodzą nagle i odwracają nasze życie do góry nogami. Zwłaszcza gdy jest się młodą mamą, która staje w obliczu tak wielkiego wyzwania. Od tamtej chwili minęło już tyle czasu. Mój syn jest już dorosły, ma 42 lata. Nasza codzienność nie jest kolorowa i beztroska, ale robimy wszystko, co w naszej mocy, by była jak najlepsza…

Choroba towarzyszy Andrzejowi od zawsze. Syn urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym i od pierwszych chwil swojego życia musiał stawiać czoła ograniczeniom i przeszkodom, które stawały na jego drodze po sprawność. Mimo, że syn nie mógł chodzić, był w stanie wykonywać wiele czynności samodzielnie. Potrafił przygotować sobie jedzenie, ubrać się, a przy kąpieli potrzebował jedynie niewielkiej pomocy. 

Andrzej Mikołajczak

Od samego początku jedynym sposobem na walkę o jak największą sprawność syna jest żmudna i długotrwała rehabilitacja. Zdaniem lekarzy Andrzej powinien również odbyć dwutygodniowy turnus mający na celu rehabilitację neurologiczną. To zapewni jeszcze lepsze rezultaty, da szansę na dalsze postępy i większą samodzielność.  

Nie mam innego wyjścia niż prosić Was o wsparcie. Do tej pory jakoś udawało nam się utrzymywać Andrzeja w formie, zapewniać systematyczną rehabiltację i opiekę, ale od sierpnia 2021 roku syn zaczął słabnąć w oczach. Nie miał nawet siły podnieść szklanki z wodą, był apatyczny, bez życia. Obecnie turnus to nasza nadzieja, której nie możemy stracić, dlatego bardzo proszę o pomoc!

Aleksandra, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Andrzej Mikołajczak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj