Andrzej Otto - zdjęcie główne

Andrzej przez 30 lat ratował życie innych jako lekarz, teraz sam walczy o zdrowie po przebytym udarze! POMÓŻ!

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Andrzej Otto, 67 lat
Warszawa
Stan po rozległym udarze niedokrwiennym mózgu w przebiegu niedrożności LICA, głęboki niedowład połowiczy prawostronny, afazja całkowita, dyzartria i dysfagia, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2026
Zakończenie: 29 kwietnia 2026
2344 zł(1,1%)
Brakuje 210 422 zł
WesprzyjWsparło 78 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0899906
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0899906 Andrzej
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Andrzejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Andrzej Otto, 67 lat
Warszawa
Stan po rozległym udarze niedokrwiennym mózgu w przebiegu niedrożności LICA, głęboki niedowład połowiczy prawostronny, afazja całkowita, dyzartria i dysfagia, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2026
Zakończenie: 29 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Andrzej zawsze pomagał innym. Jako chirurg przez 30 lat pracy zawodowej pomógł naprawdę wielu pacjentom zawalczyć o ich zdrowie i przyszłość, często kosztem własnego czasu, sił czy odpoczynku. Prywatnie był wspaniałym mężem i kochającym ojcem. Niestety nagle życie jego i całej naszej rodziny diametralnie się zmieniło...

20 sierpnia 2025 roku doszło u Andrzeja do rozległego udaru niedokrwiennego mózgu! W stanie bardzo ciężkim trafił on na Oddział Intensywnej Terapii, gdzie przebywał około 1,5 miesiąca... Wtedy poczułyśmy strach, jakiego dotąd nie znałyśmy. Czekałyśmy na jakąkolwiek dobrą wiadomość od opiekujących się Andrzejem lekarzy. Niestety okazało się, że skutki udaru były dramatyczne!

Głęboki niedowład prawostronny, afazja całkowita, problemy z przełykaniem – gdy słuchałyśmy tego wszystkiego, czułyśmy, że nasze serca pękają na kawałki... Dla Andrzeja i dla nas rozpoczęła się niezwykle trudna walka o nawet najmniejszy postęp! Wiedziałyśmy, że musimy zrobić, wszystko, by mu pomóc! 

Andrzej Otto

Andrzej rozpoczął intensywną rehabilitację jeszcze w szpitalu. Jednak jego stan nadal jest ciężki. Ma ogromne problemy z mową, nie jest w stanie się samodzielnie poruszać – ponad połowa jego ciała pozostaje sparaliżowana. Dlatego szukamy dla niego dodatkowych form pomocy!

Zależy nam na tym, aby Andrzej trafił do ośrodka rehabilitacyjnego, gdzie będzie miał zapewnioną odpowiednią opiekę specjalistów. Tylko tak będzie mógł dalej walczyć o odzyskanie sprawności i samodzielności. Bez tego nie ma żadnych szans! Niestety mimo naszych chęci i starań, same nie damy rady uzbierać całej potrzebnej kwoty...

Dlatego dziś przychodzimy do Was z ogromną prośbą o wsparcie! Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas nadzieja, że ten koszmar po prostu się zakończy... Wierzymy, że dobro, które przez dekady Andrzej przekazywał innym, teraz do niego wróci! Prosimy, nie zostawiajcie nas teraz! 

Żona z córkami

Wybierz zakładkę
Sortuj według