Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Udar nie zdołał złamać Andrzeja! Nie pozwól, by zrobił to brak środków na leczenie...

Andrzej Śmieja

Udar nie zdołał złamać Andrzeja! Nie pozwól, by zrobił to brak środków na leczenie...

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0152058
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Pół roku intensywnej rehabilitacji

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja VOTUM
Andrzej Śmieja, 60 lat
Dobra, wielkopolskie
Stan po rozległym udarze mózgu
Rozpoczęcie: 14 Lipca 2022
Zakończenie: 14 Października 2022

Poprzednie zbiórki:

Andrzej Śmieja
17 427,00 zł ( 47,38% )
Wsparły 193 osoby
28.09.2021 - 27.02.2022

3 turnusy rehabilitacyjne w specjalistycznym ośrodku

17 427,00 zł ( 47,38% )

3 turnusy rehabilitacyjne w specjalistycznym ośrodku

Najnowsza aktualizacja

Potrzebujemy Waszej pomocy

Diagnoza lekarzy – Mąż nie będzie chodził ". Pomimo przeciwnościom losu, dzięki systematycznej wielokierunkowej rehabilitacji, pomocy ludzi dobrej woli, ogromnej sile woli Andrzeja – mąż chodzi!

Nigdy się nie poddawaj! Choćby brakowało Ci sił. Nigdy. Bo pamiętaj, gdzieś tam czeka na Ciebie to, o co walczyłeś, to uczyni Cię wojownikiem." Walczymy dalej!

Koszenie trawy, czy grabienie - jakże dla nas, ludzi zdrowych proste czynności. Dla Andrzeja to duży wysiłek i ogromny krok do przodu. Jeszcze w ubiegłym roku zamknięty w czterech ścianach,nie chciał wychodzić do swojego ukochanego ogrodu, w którym przed chorobą spędzał całe dnie. Zdjęcia są dowodem na to, że ciągła praca z rehabilitantami i psychologiem na turnusach, czy w domu daje wspaniałe efekty.

Andrzej Śmieja

Za wszelką pomoc dziękujemy!


Opis zbiórki

Nie tak miało być… Nasze plany i marzenia stały się nieistotne. Wszystko zmieniło się jednego dnia. 15 sierpnia 2020 mój maż przeszedł rozległy niedokrwienny udar mózgu, wtórnie ukrwotoczniony, wywołany przez zator tętnicy środkowej mózgu. Wdrożono u niego leczenie trombolityczne, a następnie zabieg trombektomii mechanicznej – dzięki czemu udrożniono tętnice.

Andrzej Śmieja

W drugiej dobie po zabiegu pojawił się rozległy obrzęk prawej półkuli mózgowej. Wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej dwa tygodnie walczył o życie. Walkę wygrał. Długi czas niedotlenienia mózgu poczynił jednak ogromne szkody w organizmie męża. Głęboki niedowład lewostronny, zaburzone funkcje poznawcze, zaburzone lewostronne widzenie. Rokowania lekarzy niemal pozbawiły nas nadziei na to, że mąż będzie kiedyś chodził, ale nie zamierzaliśmy się poddać. Po opuszczeniu oddziału neurologii mąż został przewieziony na oddział rehabilitacyjny, i od tego momentu rozpoczęła się walka o zdrowie i powrót do sprawności. Możliwe to było również dzięki pomocy rodziny, znajomych i ludzi dobrej woli, za co dziękujemy z całego serca.

Andrzej Śmieja

Trzymiesięczna rehabilitacja i silna wola męża do tego, aby chodzić, poczęły przynosić rezultaty - Andrzej zaczął stawiać pierwsze kroki i pokonywać (choć krótkie) odległości. Spełniło się pierwsze jego marzenie. Proces odzyskiwania zdrowia i sprawności wymaga czasu, cierpliwości i ciężkiej pracy, dlatego też, po powrocie do domu kontynuowaliśmy żmudną, długotrwałą i kosztowną rehabilitację. 17 marca 2021 r. zdiagnozowano u męża padaczkę, która jest następstwem zmian w prawej półkuli po udarze. Spowodowała ona pogorszenie się ogólnego funkcjonowania męża, zniszczyła po części to, co zdołał wypracować i przerwała proces rehabilitacji. Okazało się, że to nie był koniec problemów zdrowotnych. Zapalenie rwy kulszowej i zatrucie organizmu lekami przeciwbólowymi było długim okresem bólu i cierpienia męża.

„Nigdy nie wiesz, jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem, jakie masz” Bob Marley. Słowa te odzwierciedlają to, co wydarzyło się po czasie bardzo dla nas trudnym, a szczególnie dla mojego męża. Za nami dwa turnusy w specjalistycznych ośrodkach. Na początku września wróciliśmy z centrum intensywnej rehabilitacji, do którego to chcielibyśmy wrócić. Tam mąż może liczyć na intensywną i wielokierunkową rehabilitację. Między turnusami ćwiczy w domu z rehabilitantem i neurologopedą.

Andrzej Śmieja

Od udaru minął rok, i mimo wielu trudności mąż zrobił ogromne postępy, choć nadal jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji. Przed chorobą mąż starał się pomagać innym. Posiada brązową odznakę „Zasłużony Honorowy Dawca Krwi” z pięknym podziękowaniem cyt. „W dowód uznania za najpiękniejszy dar humanitarny – bezinteresowne oddawania krwi”. Jest mi niezmiernie trudno prosić Was o pomoc. Dziękujemy każdemu, kto zechce nas wesprzeć. Dziękujemy za to, że dzięki Wam mamy nadzieję na lepsze jutro.

Iwona, żona Andrzeja.

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0152058
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki