Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Andrzej Śmieja - zdjęcie główne

„Mąż nie będzie chodził po udarze”... Dziś Andrzej chodzi i wraca do samodzielności – pomóż w dalszej walce❗️

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Andrzej Śmieja, 63 lata
Dobra, wielkopolskie
Stan po rozległym udarze mózgu, ostre zapalenie trzustki, przewlekła niewydolność krążenia
Rozpoczęcie: 14 maja 2026
Zakończenie: 14 sierpnia 2026
1675 zł(3,15%)
Brakuje 51 517 zł
WesprzyjWsparły 33 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0152058
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Andrzej Śmieja, 63 lata
Dobra, wielkopolskie
Stan po rozległym udarze mózgu, ostre zapalenie trzustki, przewlekła niewydolność krążenia
Rozpoczęcie: 14 maja 2026
Zakończenie: 14 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Ten dzień zmienił wszystko... 15 sierpnia 2020 mój mąż przeszedł rozległy niedokrwienny udar mózgu. Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i dwa tygodnie walczył o życie. Wygrał, ale długi czas niedotlenienia poczynił ogromne szkody w jego organizmie.

Głęboki niedowład lewostronny, zaburzone funkcje poznawcze, zaburzone lewostronne widzenie... Lekarze wątpili, czy Andrzej kiedykolwiek będzie jeszcze w stanie chodzić. Dziś wiemy, że dopóki człowiek walczy, dopóty jest nadzieja.

Andrzej Śmieja

Dzięki ogromnej determinacji męża, wielokierunkowej rehabilitacji oraz pomocy ludzi o wielkich sercach wydarzył się cud, w który wielu przestało wierzyć – Andrzej chodzi. Każdy krok, każda codzienna czynność, która dla zdrowych osób wydaje się zwyczajna, dla niego jest ogromnym wysiłkiem i kolejnym zwycięstwem.

Jeszcze niedawno nie chciał wychodzić z domu. Dziś znów próbuje wracać do swojego ukochanego ogrodu, bierze do ręki grabie, kosi trawę, walczy o sprawność i samodzielność. To wszystko jest możliwe dzięki nieustannej rehabilitacji, pracy z rehabilitantami, neurologopedą i psychologiem oraz dzięki Wam – osobom, które nie przestały wierzyć razem z nami.

Andrzej Śmieja

Choć Andrzej zrobił ogromne postępy, przed nami wciąż bardzo długa droga. Skutki rozległego udaru nadal każdego dnia odbierają mu siły i sprawność. Rehabilitacja jest konieczna, aby nie utracić tego, co udało się wypracować przez ostatnie lata, i by mógł dalej odzyskiwać samodzielność. Dlatego dziś ponownie zwracamy się z prośbą o wsparcie.

Każda pomoc daje Andrzejowi szansę na dalszą rehabilitację, kolejne turnusy i codzienną terapię, które są jedyną drogą do dalszej poprawy. Z całego serca dziękujemy za dotychczasową pomoc, każde udostępnienie, każdą wpłatę, każde dobre słowo i modlitwę. To dzięki Wam Andrzej zrobił tak ogromny krok naprzód. Dzięki Wam wróciła nadzieja i wiara, że niemożliwe może stać się możliwe! 

Iwona, żona Andrzeja

Andrzej Śmieja

➡️ Artykuł o Andrzeju na portalu Medonet (otwiera nową kartę)

Andrzej Śmieja

➡️ Grupa wsparcia dla Andrzeja na Facebooku (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według