Zbiórka zakończona
Andrzej Szworak - zdjęcie główne

Ze szkolnego boiska na ONKOLOGIĘ❗️Pomóż Andrzejowi❗️

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc w trudnej sytuacji życiowej

Organizator zbiórki:
Andrzej Szworak, 16 lat
Lublin, lubelskie
Kostniakomięsak kości piszczelowej prawej; podejrzenie przerzutów do płuc
Rozpoczęcie: 13 lutego 2025
Zakończenie: 4 września 2025
57 378 zł(155,13%)
Wsparło 1437 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0782458 Andrii

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc w trudnej sytuacji życiowej

Organizator zbiórki:
Andrzej Szworak, 16 lat
Lublin, lubelskie
Kostniakomięsak kości piszczelowej prawej; podejrzenie przerzutów do płuc
Rozpoczęcie: 13 lutego 2025
Zakończenie: 4 września 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

W chwili takiej jak ta nie potrafimy znaleźć słów, które oddałyby naszą radość i wdzięczność. Wasze wsparcie przerosło nasze oczekiwania... Tak wielu i wiele z Was zdecydowało się pomóc naszemu synowi w tej trudnej walce o zdrowie. Nigdy o tym nie zapomnimy! 💚

Dziękujemy za każdą, nawet najmniejszą wpłatę! 

Rodzice

Aktualizacje

  • Choroba nie odpuszcza! POMÓŻ!

    Nasz syn obchodził swoje 16. urodziny w szpitalu. Choć na jego twarzy pojawił się uśmiech, to widzieliśmy też, ile kosztuje go ta walka z chorobą... 

    Andrzej przeszedł kolejną operację. Ze względu na podejrzenie przerzutów w lewym płucu, trzeba było usunąć aż 8 fragmentów. Niestety prawdopodobnie czeka go jeszcze jeden zabieg. Lekarze podejrzewają, że w prawym płucu znajduje się aż 7 przerzutów. Oprócz tego w ciele naszego syna potwierdzono też inne zmiany – na tę chwilę niezłośliwe. Będą one jednak wymagały dalszego monitorowania.

    Andrii Shvorak

    Syn ma już za sobą 12 cykli chemioterapii, a przed nim wciąż kolejnych 6. Niestety jego organizm jest bardzo osłabiony, a do tego pojawiły się problemy z wątrobą. Przez to ma wyraźne cienie pod oczami, musiał też rozpocząć leczenie wspomagające. Nie wiemy, co jeszcze nas czeka, ale nie poddajemy się! Musimy wygrać tę walkę!

    Andrii Shvorak

    Szukamy dla syna każdej formy pomocy. Na tyle, ile jest to możliwe, staramy się korzystać ze wsparcia w ramach NFZ. Niestety często wiąże się to z długim czasem oczekiwania. Dlatego by nie opóźniać leczenia, wiele konsultacji, badań czy też dodatkową rehabilitację musimy realizować prywatnie. Jednak koszt tego wszystkiego jest ogromny...

    Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę. To tak wiele dla nas znaczy! Jednak nasze zmagania jeszcze się nie kończą, Andrzej wciąż bardzo potrzebuje pomocy. Prosimy, nie zostawiajcie go teraz!

    Rodzice

  • Przychodzimy do Was z wieśćmi od Andrzeja!

    Andrzej już po 6 chemiach i operacji Udało się uratować nogę i założyć endoprotezę!

    Syn jest bardzo szczęśliwy, ale przed nami długa rehabilitacja i jeszcze 12 chemii. Teraz Andrzej musi kilka razy dziennie ćwiczyć nogę. Niestety kolejki na domową rehabilitację po NFZ zajmują czasem kilka miesięcy, a my nie możemy czekać.

    Andrii Shvorak

    Będziemy to załatwiać prywatnie. Będziemy wdzięczny za wsparcie, bo zwłaszcza teraz jest ono niezbędne. Za każdy gest dziękujemy pełni nadziei, że cały ten koszmar pewnego dnia się skończy.

    Mama

Opis zbiórki

Do tej pory nie możemy w to uwierzyć. W grudniu 2024 roku nasz najstarszy syn, Andrzej, źle się poczuł. Grał w koszykówkę ze swoimi przyjaciółmi, a gdy wrócił do domu, zaatakował go silny ból w prawej nodze. Następnego dnia było już lepiej, ale gdy syn się położył, jego nogi tak spuchły, że nie mógł wstać!

Od razu udaliśmy się do lekarza rodzinnego. Dostaliśmy skierowanie do ortopedy, ale badania nie wykazały niczego niepokojącego. Jednak na wszelki wypadek wykonaliśmy też rezonans magnetyczny. Przez 2 tygodnie czekaliśmy na wyniki, a potem otrzymaliśmy informację, że noga jest złamana…

Nie mieściło nam się to w głowie, przecież Andrzej chodził do szkoły! Jak mógł to robić, jeśli jego noga była złamana? Czuliśmy, że chodzi o coś innego, ale prawda okazała się gorsza niż w najstraszniejszych snach…

Ortopeda wypisał nam skierowanie do innego specjalisty, a tam wykonaliśmy biopsję. Po 2 tygodniach otrzymaliśmy informację, że u Andrzeja jest podejrzenie poważnej choroby i dostaliśmy kolejne skierowanie, tym razem do Warszawy.

Andrii Shvorak

Wykonaliśmy drugą biopsję, a na wyniki czekaliśmy prawie tydzień. Każdy dzień był przepełniony niepewnością i strachem o naszego syna. Niestety, diagnoza okazała się wstrząsająca: kostniakomięsak kości piszczelowej prawej!

Na początku nie mogliśmy uwierzyć, że nasze dziecko zaatakował NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY… Przecież Andrzej był zdrowym chłopakiem! To było jak najgorszy koszmar, z którego nie mogliśmy się wybudzić. Mimo to wiedzieliśmy, że trzeba działać.

Niedawno Andrzej rozpoczął chemioterapię i przed nim ok. 10 tygodni leczenia. Potem ma odbyć się operacja. Lekarze rozważają dwie możliwości: częściowe wycięcie kości (endoprotezę) lub AMPUTACJĘ nogi. Myśl o tym, że Andrzej niedługo może nie mieć nogi, niewyobrażalnie nas przeraża. Jednak najważniejsze, żeby syn wygrał z nowotworem...

Andrii Shvorak

Ta sytuacja jest szczególnie trudna dla młodszych braci Andrzeja. Nie chcemy ukrywać przed nimi prawdy i staramy się tłumaczyć, co się dzieje, jednak widzimy przerażenie w ich oczach. Boją się, że ich ukochany brat może umrzeć…

Nigdy w życiu nie pomyślelibyśmy, że coś tak strasznego spotka naszą rodzinę. Niestety, los napisał dla nas wyjątkowo okrutny scenariusz. Ale nie możemy się poddać! Musimy walczyć i dlatego postanowiliśmy poprosić o pomoc.

Przed Andrzejem wiele tygodni leczenia, a po operacji, niezależnie od jego wyniku, syn będzie potrzebował regularnych rehabilitacji. To wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, przekraczającymi nasze możliwości. Mimo to wierzymy, że są na świecie ludzie o wielkich sercach, którzy zechcą wesprzeć naszego syna. Jeżeli możecie, pomóżcie! Andrzej jest jeszcze taki młody… To nie czas, by umierać…

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Ola
    Ola
    Udostępnij
    20 zł

    ❤️❤️❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Zdrowia życzę.

  • Grażyna Rudasz
    Grażyna Rudasz
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Andrzej Szworak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj