
Życie Andrzeja zniszczone przez udar. Pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Wydawało się, że to nic poważnego - zwykły ból głowy, który z czasem minie. Nikt z nas nie przypuszczał, że to pierwsze objawy udaru. Tego lipcowego dnia Andrzej, będąc w pracy, stracił przytomność i dostał drgawek. Gdy się o tym dowiedziałam, byłam przerażona!
Mąż spędził ponad miesiąc w szpitalu na oddziale intensywnej opieki medycznej. Andrzej toczył wtedy walkę o życie, w której liczyła się każda sekunda. Każdy dzień był dla nas piekłem. Chcieliśmy uwolnić się od tego koszmaru, usłyszeć w końcu chociaż jedną dobrą wiadomość. Każdy telefon ze szpitala budził we mnie lęk, że stan męża się pogorszył. Ze stresu nie wiedziałam już co robić. Jedyne czego pragnęłam, to znów mieć Andrzeja przy sobie, całego i zdrowego.

Mąż przeżył, ale jego stan jest naprawdę ciężki. Jest z nami w domu, ale wciąż musi być podłączony do respiratora. Pomóc może jedynie rehabilitacja - intensywna, systematyczna i niestety, bardzo kosztowna. To dla nas jedyny ratunek, dlatego bardzo Cię proszę - nie zostawiaj nas samych! Gdybym tylko mogła, cofnęłabym czas, żeby to nas nigdy nie spotkało. Życie jest jednak nieobliczalne i dopiero co się o tym przekonaliśmy na własnej skórze.

Chciałabym znów zobaczyć Andrzeja takiego, jak kiedyś. W pełni sił i zdrowia. Zawsze był dla mnie oparciem, a teraz ja muszę zrobić wszystko, by mu pomóc. Jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie. Nie mogę go stracić, dlatego bardzo Was proszę o pomoc. Bez Waszego wsparcia nie uda mi się uratować mojego męża…
Katarzyna, żona
- Wpłata anonimowa100 zł

Dasz radę, motywacja to rodzina
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł