Zbiórka zakończona
Angelica Emretsson - zdjęcie główne

Nie możemy dłużej czekać❗️Mózg naszej córki dosłownie PŁONIE❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Angelica Emretsson, 13 lat
Vittsjö
zespół PANS/PANDAS
Rozpoczęcie: 18 lipca 2025
Zakończenie: 15 października 2025
15 555 zł(10,37%)
Wsparło 130 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0826396 Angelica

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Angelica Emretsson, 13 lat
Vittsjö
zespół PANS/PANDAS
Rozpoczęcie: 18 lipca 2025
Zakończenie: 15 października 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy darczyńcy! 💚

Dziękujemy za wpłaty! Każda złotówka i dobre słowo jest ogromnym wsparciem. Dzięki Wam Angelika dostanie szansę na leczenie.  Cieszymy się, że mogliśmy liczyć na Wasze zaangażowanie!

Opis zbiórki

Czy zwykłe zapalenie gardła może doprowadzić do tego, że przestaniesz rozpoznawać własne dziecko? Gdyby ktoś powiedział mi przed sierpniem 2024 roku, że moja zawsze uśmiechnięta, towarzyska Angelica zupełnie straci błysk wesołości w oku, zamknie się w czterech ścianach własnego pokoju i na nic nie będzie miała siły i ochoty – wyśmiałabym go. Wtedy podobny scenariusz wydawał się mi zupełnie nierealny.

Zaczęło się zupełnie niewinnie. Angelica któregoś dnia zachorowała – zwykłe zapalenie gardła. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że właśnie rozpoczyna się nasz koszmar. Było tak, jakby nagle ktoś zgasił światło. Ruchy naszej córki, kiedyś pełne pasji, zastąpiła bezsilność i wycofanie. Jej uśmiech zamienił się w rozdrażnienie, a energia – w apatię.

Byliśmy kompletnie zagubieni. Z dnia na dzień nasza córka zaczęła zachowywać się tak, jakby ktoś podmienił ją na inne dziecko. Przerażeni, zrozpaczeni, zaczęliśmy szukać odpowiedzi co się stało. Co to za choroba, która tak radykalnie zmienia zachowanie człowieka?

Angelica Emretsson

Szukając odpowiedzi trafiliśmy na polskich specjalistów w placówce w Gdańsku. To właśnie oni jako pierwsi rozpoznali PANDAS. To choroba, która potrafi w jednej chwili odebrać dziecko rodzicom i, co gorsza, odebrać dziecku jego własne ja. To nie metafora – to dosłowny ogień w głowie, który zmienia osobowość, emocje, ciało, relacje. Zamyka dziecko w świecie lęków, tików, agresji, bezsenności, wycofania.

Nasza córka została zakwalifikowana jako przypadek o umiarkowanym nasileniu, dlatego nie możemy rozpocząć leczenia tu, gdzie mieszkamy. Niestety szwedzki system po prostu nie przewiduje terapii dla takich przypadków. Musieliśmy więc szukać pomocy gdzie indziej.

Jedynym realnym wyjściem jest leczenie w Polsce. Tutaj stosuje się terapię, dzięki której dzieci takie jak Angelica dostają realną pomoc. Niestety, koszt leczenia znacznie przekracza nasze możliwości. Jeden cykl terapii immunoglobulinami to aż 25 000 zł, a Angelica potrzebuje ich co najmniej pięciu! Do tego dochodzą: badania, specjalistyczne konsultacje, leki, rehabilitacja, dojazdy...

To ogromna kwota, której sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Dlatego prosimy o pomoc. O szansę na to, żeby nasza córka mogła wrócić do świata, z którego brutalnie wyrwała ją choroba.

Rodzice Angeliki

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj