
Nie mogę bezsilnie patrzeć, jak epilepsja odbiera jej życie❗️
Cel zbiórki: Badania genetyczne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Badania genetyczne
Opis zbiórki
Od wielu lat patrzę, jak choroba odbiera mojej córce dzieciństwo, sprawność i kolejne umiejętności. Najtrudniejsze jest to, że nie potrafię jej przed tym ochronić...
Angelina zachorowała na padaczkę, kiedy miała zaledwie 4 latka. Wcześniej rozwijała się prawidłowo – nauczyła się liczyć, znała alfabet, odkrywała świat... Była zwyczajnym, radosnym dzieckiem.
Nasza rzeczywistość diametralnie się zmieniła wraz z pojawieniem się napadów... Przez kolejne lata próbowaliśmy różnych metod leczenia, ale nie udało się zahamować rozwoju epilepsji... Dziś stan mojej Angeliny jest bardzo ciężki. Każdego dnia pojawia się nawet kilka-kilkanaście napadów!

Choroba zabrała jej bardzo wiele. Angelina nie jest już w stanie zapamiętywać nowych rzeczy. Mówi pojedynczymi słowami, potrzebuje pomocy dorosłego praktycznie w każdej chwili.
Czasami patrzę na nią i trudno mi uwierzyć, jak wiele się zmieniło. Pamiętam dziewczynkę, która poznawała świat, uczyła się i rozwijała. Dziś większość najprostszych czynności jest dla niej ogromnym wyzwaniem...
A mimo tego Angelina wciąż jest moją pogodną, kochaną córeczką. Lubi śpiewać i puszczać bańki. Potrafi się uśmiechać, cieszyć drobnymi rzeczami i dawać mi nadzieję nawet wtedy, kiedy sama jestem już na skraju sił. Kiedy patrzę jej w oczy, widzę przede wszystkim dziecko, które chce żyć. I właśnie dlatego nie mogę się poddać.

Lekarze w Polsce próbują znaleźć przyczynę tak ciężkiej padaczki. Zalecono wykonanie szczegółowego badania genetycznego. Wynik ma pomóc lekarzom lepiej zrozumieć, z czym mierzy się Angelina i dobrać odpowiednie leczenie! W przyszłości rozważana jest również operacja, dlatego tak bardzo zależy mi na wykonaniu tej diagnostyki...
Jestem z córką praktycznie przez cały czas, 24 godziny na dobę. Moje wszystkie oszczędności pochłaniają leki, wizyty i kolejne badania. Koszt badania genetycznego jest jednak kwotą, która zupełnie przekracza moje możliwości finansowe...
Dlatego dziś proszę o pomoc. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale wiem jedno – zrobię wszystko, żeby dać mojej córce szansę. Chcę znaleźć przyczynę jej choroby, znaleźć sposób, by ją leczyć i choć trochę odzyskać to, co epilepsja jej odebrała...
mama Angeliny
- Wpłata anonimowa500 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł